Szukaj:Słowo(a): Warszawa Zachodnia,dworzec PK
do Łomży z Warszawy dojedziesz w ciągu ok. 2 godz. 40 min.(z Dworca Stadion), jeżeli masz być w Łomży na 8.00 - 9.00 to powinieneś wyjeżdzać ok. 6.00

nigdy nie jechałem do Łomży o tak wczesnej porze ale znalazłem w necie (nie dam sobie nic odciąć, że na 100% wiarygodne) info n/t połączenia, o które pytałeś:
Z Dworca Stadion o 6.30 w kierunku na Olecko - stanowisko nr 1(wyjeżdża z Zachodniego o 5.50), w Łomży o 8.57.

nie unikniesz raczej wycieczki na Dworzec Stadion żeby upewnić się na 100%, albo tel. do informacji PKS - mi nigdy nie udało się dodzwonić, ale zyczę szczęścia;-)

korzystałem z: www.rozklady.com.pl/
Jest takie połączenie autobusowe Mińsk-Praga Praga-Mińsk. Autobus jedzie: Praga
(Cz) - Wrocław- Warszawa-Grodno-Mińsk. W Warszawie zatrzymuje się chyba na
dworcu zachodnim PKS (ale nie jestem pewna). I raczej w nocy (gdzieś ok. godz.
2-3) Szybko przekracza granicę i jest dość (!) wygodny i normalny.
Cześc Slogii
Moja podstawowa trasa: Wysockiego i Odrowąża do Żaby. Dalej na most gdański.
Zjazd z mosty po małej górce i skręt w kierunku Żoliborza. Dalej plac Wilsona,
Krasińskiego, Broniewskiego do Trasy AK i potem ścieżką az do tunelu koło
dworca Zachodniego. Po drodze mozna zobaczyc forty Bema i zrobic mały rajd po
Lasku Wolskim. Po prawej mijamy Park Moczydło. Jest kapitalna góra, podjazd i
zjazd bardzo techiczny - ostre zakręty .Dalej do ulicy Bitwy Warszawskiej i
Banacha. Jeszcze troszke, i mamy Pola Mokotowskie. Tytaj drobny poas i w droge -
Przez pola ściezką do Ronda Jazdy Poslkiej. Scieżką do placu na Rozdrożu i w
dół Agrykolą. Tutaj próba prędkości. Sciezkami na most Swiętokrzyski i jesteśmy
na Pradze. Przecinamy Park Praski i mamy Żabę. Uff, Bródno Trasa ma około 35
km. można ja wydłuzyc o Lasek Bielański, wyjdzie ponasd 40. Co wazne -
praktycznie cały czas ściezkami rowerowymi
Pozdrawiam Bródnowskich Biekrów
Kriss Warszawa-Bródno
Komunikacja miejska (MZA) na Okęcie to linie numer 175 z Centrum (hotel Sobieski) i 188 z Pragi, Grochowa.
Najbliższy przystanek PKS-u dla autobusów kończoncych kurs na Dworcu Zachodnim z napisem: Warszawa Okecie Al.Krak. NŻ jest ok 3 km od terminalu odlotów.
Taksówka z tego miejsca to max 20 pln.(!) lub "per pedes".

Jeśli masz podrózować busem możesz prawdopodobnie dogadać się z kierowcą, negocjacje mogą być krótsze kiedy w podróży przypadkiem będzie jeszcze jakiś "globtrotuar".

Wcale nie jestem jakimś obieżyświatem, większość powyższych wiadomości mam z:
forum.gazeta.pl/forum/f,711,Latanie.html
Garwolin dojazd PILNE prosze...
Witam

Jak z Warszawy najprościej, najtaniej i najszybciej dojechać do Garwolina?
Dokładnie do AVONu? (koło Stacyjnej)

Ja wynalazlem PKS Stadion do przystanku Garwolin (centrum????) i dalej TAXI,
ale to chyba nie bedzie tanie i szybkie :/

A jakis bus z Stadionu lub dworca Zachodniego???

Bede bardzo wdzieczny, potrzebne mi na jutro rano :/

Pozdrawiam
Piotrek
1. Rzeczywiście modernizacja jest planowana, ale linii Łódź- Skierniewice, a
nie Łódź- W-wa! odcinek Skierniewice-W-wa modernizacja ominie! Wprawdzie ruch
kolejowy Łódź- stolyca przejmie nowa linia. Tylko, że jej powstanie planowane
jest na "święty nigdy".

2. Linia wysokich prędkości ma przebiegać przez Proboszczewice. Mam propozycję
do władz miasta- zamiast budować dworzec w szczerym polu wymuśmy na władzach
centralnych przeprowadzenie tej linii przez miasto. Np. planowaną od 40 lat
trasą biegnącą mniej więcej wzdłuż ulic Lutomierskiej i Wojska Polskiego.
Dworzec w okolicach Dw. Północnego PKS. Jedyną wadą- konieczność poprowadzenia
linii w tunelu między ul. Zachodnią a Franciszkańską.

3. Linia Warszawa-Wrocław to kolejne zwycięstwo lobby bełchatowskiego-
siedzącego w kieszeni elektrowni i kopalni. Ze zdrowym rozsądkiem i kalkulacją
ekonomiczną ma tyle wspólnego, co ja z lotami na Marsa.

4. Po co tworzyć linię Sochaczew- Płock- Gdańsk, dublującą linię Gdańsk-
Warszawa? Sens miałoby, gdyby przedłużyć ją do Łodzi, a dalej do Piotrkowa.

pozdrawiam
Ten heniek to jest jakiś nawiedzony. Wg mnie to jest granda aby w środku Europy
zrobić pod PKiN dziki dworzec busów. To zakrawa na kpiny. PKS dojeżdzają do
Warszawy Stadioni, Warszawa Zachodnia i W-wa Muranów. Mam pytanie jaką ma
teorię heniek na to że z pplacu defilad nie odjeżdzają PKS. Przecież to
nieuczciwa konkurencja. Po to są dworce autobusowe poza centrum, żeby nie
zakorkować całkowicie miasta. A to jakieś burakowozy się zmówiły i jeżdzą
swoim busami po całej warszawie.
Gość portalu: tomekjot napisał(a):

> Ten heniek to jest jakiś nawiedzony. Wg mnie to jest granda aby w środku
Europy zrobić pod PKiN dziki dworzec busów.

1. Warszawa nie jest środkiem Europy. Pomyliło ci się z Suchowolą
2. dworzec busów pod PKiN nie jest dziki. Busiarze mają zawarte umowy z
właścicielem posesji.

>To zakrawa na kpiny. PKS dojeżdzają do
> Warszawy Stadioni, Warszawa Zachodnia i W-wa Muranów.

PKS Biała Podlaska, PKS Ostrowiec i PKS Opole nie-lubelskie zajeżdżają też pod
pałac, tam gdzie busy.

> Mam pytanie jaką ma
> teorię heniek na to że z pplacu defilad nie odjeżdzają PKS.

Odjeżdżają.

> Przecież to
> nieuczciwa konkurencja. Po to są dworce autobusowe poza centrum, żeby nie
> zakorkować całkowicie miasta.

Busy korkują miasto? Śmieszny jesteś. Busów jest o wiele mniej niż samochodów
osobowych.

> A to jakieś burakowozy się zmówiły i jeżdzą
> swoim busami po całej warszawie.

Jeżeli są takie potrzeby pasażerów, to jeżdżą.
Centralny dworzec PKS w Warszawie znajduje się obok Dworca Zachodniego PKP w
Alejach Jerozolimskich 144 (niedalaeko Ronda Zesłańców Syberyjskich czyli
skrzyżowania Alej Jerozolimskich z Al.Prymasa Tysiąclecia i ul.Bitwy
Warszawskiej 1920 r.Odjeżdzają z niego autobusy PKS do wszystkich większych
miast Polski a także kursy międzynarodowe (np.do Londynu).
Na Dw.Zachodni z przystanku Centrum można dojechać autobusami linii
127,508,517 i E-5(na wakacje zawieszona)-należy pojaechać w kierunku
Dw.Centralnego i dalej za zachód....

Dworzec PKS Stadion znajduje się na Pradze w rejonie skrzyżowania
ul.Targowej,Zamoyskiego i Alei Zielenieckiej.Z niego odjeżdzają autobusy w
kierunku na wschód.Z centurm dojedziesz tam tramwajami linii 7,8,12 i 25 do
przystanku Al.Zieleniecka lub autobusem linii 517.

Jest jeszcze trzeci-lokalny dworzec PKS Marymont u zbiego ulic
Żeromskiego,Kasprowicza i Marymonckiej.Z tego co wiem korzysta z niego PPKS
Nowy Dwór Mazowiecki....dojazd z Centrum tramwajem 15,autobusami linii 415 i
515 lub z Dw.Centralnego (z al.Jana Pawła II) tramwajem linii 17 do przystanku
PKS Marymony.
Rozbudowa Fabrycznego nie ma sensu z braku terenow w centrum. To potwierdza
tendencje zburzenia hali dworca Centralnego. Glod ziemi w centrach nie dopusci
do pakowania tam kolei, nawet pod ziemia. Nie ma sensu laczyc Fabrycznego i
Kliskiego, bo te trasy powstaly niezaleznie ponad 100 lat temu. Rozwijanie tych
pomyslow, to rozwijanie czegos zacofanego o 100 lat. Należy od początku
kompleksowo opracować linię średnicową skomunikowaną z dworcem PKS oraz
tramwajem ŁTR. Wschodni wylot tej trasy na Warszawe, a zachodni na Wroclaw i
Poznan, wtedy Lodz naprawde by zyskala na wykorzystywaniu polaczen ze stolica.
Tylko to jest wg mnie szansa. Osobno rozwijanie trasy do Warszawy, osobno do
Wroclawia i lacznik do Poznania na wieki utwierdzilby nasza lokalizacje na
peryferiach kolei. Tak duze miasto chyba moze liczyc na kompleksowy projekt, a
nie tkwienie i dalsze zakopywanie sie w patologie kolejowa.
Popieram. Zrobic trase wschod-zachod. Wschodni wylot na Warszawe, zachodni na
Poznan i Wroclaw. Fabryczny usmiercic, PKS Centralny rowniez. Zwolnic grunty
pod zielen i zabudowe. Kolej przeniesc na polnoc do okolic ulicy Drewnowskiej i
Wojska Polskiego, gdzie wg planu zagospodarowania Lodzi znajduja sie tereny
rezerwowe pod drogowa trase srednicowa Wojska Polskiego i kolejowa trase
srednicowa Widzew-Polesie. Przekserowalem sobie ten plan. Napisze o nim
niedlugo na forum. Tereny sa rezerwowane od wielu lat, nalezy je wreszcie
wykorzystac, a nie kombinowac i zmarnowac kolejna szanse. Dworzec Polnocny jest
m.in. tam gdzie jest, bo jego lokalizacja jest wlasnie uzasadniona trasa WZ
Wojska Polskiego, ktora jest wciaz w kolejnych planach zagospodarowania. Gdyby
powstala ta trasa, to mozna by wtedy podniesc range dworca polnocnego i
stworzyc kompleks z dworcem kolejowym nowej trasy srednicowej. musze
przestudiowac te plany. Na szczesie sa.
jesli jedziesz z warszawy, najwygodniej bedzie autobusem bezposrednim
(odjezdzaja z dworca zachodniego, po drodze przystanek pks stadion - przy
stadionie xlecia). jest sporo autobusow o roznych porach, zdecydowanie
najszybszy sposob na dojechanie. cena ok 70 zl.

pozdrowienia
Podaję namiary na autobusy z Dworca PKS Warszawa Zachodnia (mają tez posrednie przystanki)
www.pks.warszawa.pl/k_wyszukiwarka.php?miastoSkad=Warszawa&miastoDokad=Legionowo%2C+CSP&trybSkad=0&trybDokad=1
PKS-y Ruszają Na Wojnę
Moim zdaniem linia 717 powinna zostać skierowana do Pruszkowa z
jednoczesnym wycofaniem jej z Piastowa (tam jest już 716);
przykładowy przebieg nowej trasy:
(Warszawa): DWORZEC ZACHODNI - Aleje Jerozolimskie - (Opacz-Kolonia):
Aleje Jerozolimskie - (Reguły): Aleje Jerozolimskie - (Pruszków):
Aleja Dwudziestolecia - Aleja Wojska Polskiego - Powstańców -
StaszicaSienkiewicza - PRUSZKÓW PKP (powrót: Sienkiewicza - Kościuszki -
Aleja Wojska Polskiego).

www.pruszkow.pl
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

PKS-y Ruszają Na Wojnę:
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3064030.html
Autobus do Wa–wy (Radzymina) z kierunku Białob
Witam

Znalazłem tylko tyle:

* odjazdy PPKS NDM z przystanków w Gminie Nieporęt:
ppksNDM.pl/wykaz_przystank/gmi_1408032.html
* odjazdy PPKS NDM z pozostałych przystanków:
ppksNDM.pl/wykaz_przystank/skorowidzp.php

* Warszawa, Dworzec Zachodni – Białobrzegi – RADZYMIN przez: Rynia, Siwek–Borki,
Wolica, Załubice Stare, Trzcianka, Ruda, Rejentówka
– odjazdy z Dworca Zachodniego: 07:50, 10:10
– odjazdy z przystanku Białobrzegi, Osiedle: 08:49, 11:09
– szczegółowy rozkład: pks.Warszawa.pl

* Radzymin – Białobrzegi – WARSZAWA, Dworzec Zachodni przez: Rejentówka, Ruda,
Trzcianka, Załubice Stare, Wolica, Siwek–Borki, Rynia
– odjazdy z Radzymina: 09:40, 12:10
– szczegółowy rozkład: pks.Warszawa.pl
W ostatni poniedziałek 9 stycznia będąc na dworcu zachodnim w Warszawie
usłyszałem komunikat, że autobus do Tarnobrzega z godziny 16.00 podjedzie na
stanowisko z ok. 20 minutowym opóźnieniem z powodów technicznych. Potem
podejchał wóz, jaki moim zdaniem nie powinien jeździć nawet w MKSie, na
krótkich trasach. Sam jechałem 16.45 do Stalowej Woli, naszym PKSem. PKSowi
Tarnobrzeg duuużo brakuje do PKSu w Stalowej Woli. Jakość autobusów, obsługa i
cena biletu. PKS w Tarnobrzegu dużo się jeszcze musi uczyć.
Tak samo w sobotę, 7 stycznia, jadąc do Warszawy. Na dworcu PKS w Sandomierzu,
najpierw podjechał opóźniony PKS Tarnobrzeg z godziny 8.20 wyjazd z Tbg-a i
jednocześnie nasz ze Stalowej Woli. Na stanowisku czekało ze 20 osób. Ok 17
wsiadło do "Stalowej Woli",a ze 3 do "Tarnobrzega". To świadczy, czyimi kursami
wolą jeździć ludzie.
Z Warschau najlepiej wyruszyc z Dworca Zachodniego (jadac z Posen to bedzie
pierwsza warszawska duza stacja). Ukrainski autobus, ktorym jechalem byl
klimatyzowany, w srodku odbyla sie projekcja amerykanskiej komedii z rosyjskim
lektorem. Bylo milo, chlodno i wygodnie.

Odjazd - godzina 20 (pojazd podstawiaja pol godziny wczesniej). Przed polnoca
sa jeszcze dwa kolejne polaczenia ze Lwowem. Z biletami nie powinno byc
problemow, choc oczywiscie najlepiej kupic bilet z pewnym wyprzedzeniem.
Cena - 75 zlotych. Dokladnie tyle. Jedzie sie cos kolo 9 godzin. Odprawa na
granicy w te strone jest stosunkowo krotka.

Zupelnie inaczej wyglada powrot. Jechalem ukrainskim NIEklimatyzowanym
gruchotem!!! Pocilem sie niemilosiernie. Zaplacilem WIECEJ niz za bilet do
Lwowa, wiec jezeli istnieje mozliwosc kupienia od razu powrotnego, a Ty dosc
precyzyjnie ustalisz date powrotu, to nie wahaj sie i kupuj ten powrotny
jeszcze w Polszcze.
Odprawa na granicy trwala ponad 2 godziny!!! Nie wiem czy to standard.

Wiecej informacji znajdziesz pod telefonem (PKS Warszawa Zachodnia) 823-63-89

Zdrowia
Jechaliśmy z Warszawy do Teodozji, transportem mocno łączonym i wyglądało to
następująco:
- Na Dworzec PKS Warszawa Zachodnia, taksówka 25 zł, czas 40 minut,(piątek,
godzina 17.00)
- Warszawa-Lwów, autobus lini ukraińskich, koszt 75 zł, czas 11 godzin (zepsuł
sie po drodze, naprawa trwała dwie godziny, nie martwiliśmy się z tego powodu;))
- Lwów "Opera"-Dworzec Kolejowy, taksówka 15 hrywien, czas 10 minut,
- Lwów-Symferopol, pociąg (wagon kupiejny), koszt 77 hrywien, czas 25 godzin,
- Symferopol-Feodozja, marszrutnoje taxi (zabrani "na lewo"), koszt 30
hrywien+1 hrywna za bagaż, czas 2 godziny,
Na miejscu, łącznie ze znalezieniem mieszkania, byliśmy w niedziele około
godziny 15.00. Łączny czas podróży to 46 godzin, a koszt około 180 złotych w
jedną stronę!!!!
Skoro jeżdzą autobusy z Dworca Zachodniego w Warszawie to na pewno tam. Podaję
linka do strony www.pks.warszawa.pl/. Nmuer telefonu do informacji PKS
dzwoniąc z komórki to *7208383. Koszt połączenia 2,44 z VAT bez względu na czas
rozmowy. Dzwoniąc z telefonu stacjonarnego numer to 0-300-300-130, koszt
połączenia jest zbliżony. Warto też wiedzieć, że informacja na dworcu była
czynna tylko do godz. 21-wszej. Mieli przedłużyć godziny pracy na okres wakacji,
ale nic nie wiem o tym.
pola mokotowskie, park szczesliwicki, zielona ul. opaczewska -
chyba wystarczy
to jest miasto! warszawie potrzebne jest centrum kongresowe z
prawdziwego zdarzenia i to bardzo. lokalizacja jest b.
interesujaca - kolo dworca kolejowego i autobusowego (moze pod
wplywem takiego sasiada zachodni by sie dalo ucywilizowac),
niedaleko lotniska. propozycja jest tym bardziej interesujacy,
gdyby inwestorem mogl byc UW..
Okolice dw. Zachodniego, to doskonały punkt na inwestycje. Sam dworzec też się
ma ucywilizować. W przyszłości byc moze będzie to główny dworzec w Warszawie.
Ogólnie jest tendencja, by przesuwać centrum miasta na zachód.

Gdyby w tym miejscu powstał park, to byłaby strata dla miasta. Dla parku taka
lokalizacja nie byłaby dobra (kto by chciał chodzić do parku w pobliżu którego
jest dworzec - dziki zachód), a i ucywilizowanie samego dworca nie osiągnełoby
takiego priorytetu. W efekcie mieli byśmy znów zachwaszczony, zaśmiecony teren
z podejrzanymi typkami pijącymi piwko.

A dla wszystkich obrońców zieleni miejskiej - rzecz nie w ilosci parków i
zieleni, ale w jakości. Popatrzmy na Paryż, Londyn, Rzym. Terenów zielonych
jest tam 10 razy mniej niż w Warszawie, ale za to jak już są to wypielęgnowane
i śliczne. U nas w większości rosną chwasty lub samosiejki i kręcą się
podejrzane typy.
Co by tu zburzyć w Warszawie...
Wiele się buduje w Warszawie ale są też i takie obiekty, które powinny zostać
zburzone. Jakie Waszym zdaniem w pierwszej kolejności powinny zostać usunięte
z miasta.
Pałac, stadion, dworzec, dom towarowy, hotel...
Ja osobiście zburzyłbym DW. Zachodni PKP. Ten obiekt (nie mówię o dworcu PKS)
nie dość, że straszy, to jeszcze nie spełnia swoich podstawowych funkcji -
większość ekspresów się bowiem na nim nie zatrzymuje... po co on więc skoro
znaczna część mieszkańców zachodniej Części Warszawy i tak musi w celu
podróży z PKP udać sie na Centralny.
Tereny wokół PKiN'u
Ostatnio pojawił się znowu temat przyszłości ścisłego centrum Warszawy.
Ciekawy jestem jakie jest wasze zdanie na ten temat. Dla mnie najlepszym
rozwiązaniem byłoby:
- strona wschodnia odtworzenie przebiegu ulic Wielkiej i Zielnej (oś NS), ul
Złotej np. w formie placu (oś WE), zabudowa od 50 m (pałac) do 25 m
(Marszałkowska)
- strona południowa odtworzenie ul. Chmielnej (najlepiej gdyby wyburzono te
niesczęsne przybudówki pałacu - ale się nie upieram), na miejscu dawnego
dworca kolei W-W widziałbym jakiś nawiązujący budynek z przeznaczeniem na
centrum komunikacyjne m.innymi łącznik stacji Wa-wa Śródmieście z metro
Centrum
- strona zachodnia - wysoka zabudowa po obu stronach ul.Emilii Plater
- strona północna - podobnie jak teraz park z wyjątkiem zabudowy wzdłóż
zrekonstruaowanej ul.Wielkiej i Zielnej i ul.Emilii Plater.
Kategorycznie sprzeciwiam się budowie 'korony' wokół PKiN'u.
Co wy na to?
To w takim razie pociagi powinny omijac wszystkie dworce w Warszawie. To co
jest na wszystkich dworcach kolejowych w Warszawie powinno byc niestety powodem
do wstydu. Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd...
Ostatnio bylem na dworcu Warszawa Zachodnia.
Powyzsze dotyczy, takze dworców PKS. Ochyda!!!

Pozdrawiam,
Fuzzy
Kajetany - dojazd
mamy termin operacji już bliski i zaczęliśmy się orientować w kwestii dojazdu
do Kajetan. Do Warszawy dojedziemy pociągiem. Może ktoś mi doradzi, czy lepiej
jechać z dworca centralnego kolejką WKD do Otrębus i dalej specjalnym busem do
Centrum, czy z Warszawy Zachodniej pks-em do Nadarzyna??
Bus z Otrębus chodzi w najlepszym razie co godzinę...
Jak dojadę pks-em do Nadarzyna, to jak dostanę się do samego szpitala i ile to
zajmie?
Dodam, że zabieg jest w piątek, a powrót w sobotę.
Będę wdzięczna za pomoc
Z Dworca W-wa Zachodnia codziennie, 3 lub 4 razy dziennie jezdza autobusy do
Wilna. jedzie sie ok9-10 h. Autobus naprawde wygodny, pietrowy itp. Ulgowy
bilet dla osob do 26 lat kosztowal mnie teraz 121 zł. Normalny 135:). Poza tym
teraz jest promocja i na kurs o 19.30 kosztuje dla wszystkich 100 zl.
POzdrawiam i naprawde zachecam:) www.pks.warszawa.pl
www.pksgrojec.pl
Sloggi napisał:

>< Ile kosztuje bilet z Warszawy do Grójca?

Z Metro Wilanowska w autobusach PKS GRÓJEC ok. 8,00 zł. (gdyż
jedzie przez Górę Kalwarię).
Z Dworca Zachodniego w autobusach PKS GRÓJEC 6,70 zł.
Na trasie Z Grójca do Wawy PKS GRÓJEC jest najtańszym przewoźnikiem.
Najtaniej i w sumie najwygodniej to:

Bydgoszcz Główna 05:28
Pośpieszny nr P 52100
do Warszawa Zachodnia 09:04

z Dworca Zachodniego dowolny PKS stający w Raszynie (stanowisko chyba 8)

Ceny: pkp druga klasa 46 zł, PKS z Zachodniego do Raszyna około 3 zł.
Opowieść ze stolicy

17 marca br. Pp przyjeździe do stolicy na targii edukacyjne ulokowałem się w
hotelu Vera na Bitwy Warszawskiej. Nie mogąc spać wstałem rano i zobaczyłem
stolice o godzinie 6 rano. Długi spacer pozwolił mi na zaobserwowanie:

- nieodśnieżonych Alei Jerozolimskich - bo po co śneig przecież stopnieje ale w
miedzyczasie dziesiatki ludzi się powykąłdało
- najdłuższy potok w tunelu podziemnym (ok 60metrów W-wa Zachodnia - Dworzec
PKS - Al. Jerozolimskie)
- najdłuższy odkryty basen Warszawy ponad 50m - tzn ulica pod targami EXPO XXI
(co ciekawe ludzie pomysłowi byli i układali europalety żeby móc przejść)
- stragan na każym skrzyżowaniu anwet w centrum miasta (jak komuś nie wsmak
budy przy Kupcu Poznańskim to tam by zawału dopiero dostał)

Wiec reasumując Warszawa konkurencyjan jest ale raczej jakoś tak nie po
europejsku. Może i duża i może ma sporo biurowców ok ale ja wole miasto w kórym
nie biurowce śwaidczą o poziomie życia jego mieszkańców ale porzadek na ulcach.
oj tam w Kielcach stary dworzec w Krakowie to bylo cos!!!
Warszawa Stadion tez syf totalny, Lublin nie lepszy, Warszawa Zachodnia syf,
Lódz Fabryczna beznadziejna, Katowice - barak :-)
Prawie w kazdym wiekszym miescie w Polsce tak jest

Ladne dworce PKS sa w mniejszych miastach np. Lubaczów
Bus z Wawy do Augustowa
Najszybszy i najtańszy jest Pociąg rozklad.PKP.pl

Autobusy odjeżdżają z Dworca Wschodniego i z Zachodniego pks.WARSZAWA.pl

Nie posiadam niestety Informacji o MikroBusach :-(
połączenia Warszawa - Łódź

0.15 przez Rawę PKS Białystok z dworca Zachodniego
7.20 przez Sochaczew Łowicz - PKS Łódź z Chałubińskiego ( obok dw. Centralnego
PKP)
9.00 przez Rawę - Polski Express z Al. Jana Pawła II
10.30 przez Okęcie, Rawę - PKS Łódź z Chałubińśkiego
11.00 przez Rawę - Polski Express z Al. Jana Pawła II
12.30 przez Okęcie, Rawę - PKS Łódź z Chałubińskiego
13.00 przez Rawę - Polski Express z Al. Jana Pawła II
14.30 przez Okęcie, Rawę - PKS Łódź z Chałubińskiego
15.00 przez Rawę - Polski Express z Al. Jana Pawła II
16.55 przez Sochaczew Łowicz - PKS Łódź z Chałubińskiego
17.00 przez Rawę - Polski Express z Al. Jana Pawła II
17.15 przez Rawę - PKS Łódź/PKS Elbląg z dw. Zachodniego
19.00 przez Rawę - Polski Express z Al. Jana Pawła II
19.00 przez Sochaczew, Łowicz - PKS Mława/Kamienna Góra z dw. PKS Zachodniego
19.35 przez Rawę - PKS Białystok z dw. Zachodniego
20.30 przez Okęcie Rawę - PKS Łódź z Chałubińskiego
> Od 25 czerwca mogą się wybrać dalej - nowym
> pociągiem z Dworca Zachodniego do Iławy (teraz nasze podmiejskie docierają
> tylko do Działdowa). Tu od razu przesiądą się do Olsztyna, Torunia albo
> Gdyni. Dzięki współpracy Kolei Mazowieckich z Szybką Koleją Miejską z
> Trójmiasta wspólny bilet z Warszawy ma kosztować tylko 22 zł i 50 gr (nie
> licząc zniżek). Ponieważ pociągi zatrzymają się tylko na niektórych stacjach
> (m.in. w Nasielsku, Ciechanowie i Mławie), podróż zajmie pięć godzin. To
> niewiele dłużej niż trwa jazda pociągiem pospiesznym, w którym bilet do Gdyni
> kosztuje dwukrotnie więcej - 45 zł.

Heh, a z Łodzi do Gdyni szybciej jedzie PKS niż pociąg, to smutne. Co raz częściej zastanawiam się po co w zasadzie są pociągi w Polsce. Nie dosyć, że drogie (dziękuję Panie Belka) to jeszcze wolne jak muł w Marakeszu.
BIAŁYSTOK - ARHUS

Rozkład ważny od 08.01.2006 do 31.05.2006

09:30 BIAŁYSTOK - Dw. PKS 15:30 +
11:00 ŁOMŻA - Dw. PKS 14:00 +
11:30 ZAMBRÓW - Dworzec PKS 13:30 +
12:00 OSTRÓW MAZOWIECKA - Dworzec PKS 13:00 +
12:45 WYSZKÓW - Dworzec PKS 12:15 +
14:30 WARSZAWA - Dw. Zachodni stan. Międzynarodowe 11:00 +
17:00 ŁÓDŹ - Dw. Fabryczny, stan. 9 08:30 +
17:30 SIERADZ - Dw. PKS 08:15 +
18:30 KALISZ - Dw. PKS 07:30 +
19:15 KONIN - Terminal ORBIS przy Dw. PKP 06:30 +
20:30 POZNAŃ - Dw. PKS, stan. Międzynarodowe 05:15 +
22:15 GORZÓW WIELKOPOLSKI - Dw. PKS od strony Dw. PKP 03:15 +
05:30 + HAMBURG - ZOB 19:30
07:10 + BREMEN - ZOB 17:00
08:00 + OLDENBURG - ZOB st.D 15:45
Pociąg o którym mówicie teoretycznie istnieje z tym że jest on z tego co
słyszałem autobusem :) PKP nie opłącało się trzymać na tej trasie składu
pociągu więc zastąpił go autobusem podstawianym pod dworzec Warszawa Centralna.
Zatem może być kłopot z kombinowaniem do granicy i od granicy...
Ale jeśli trzeba się dostać do Kowna to wiem że z Warszawy Zachodniej odjeżdża
PKS do Wilna przez Kowno, kilka lat temu nim jechałem i z tego co sie orientuje
nadal on kursuje. Zatem polecałbym się dowiedzieć w informacji PKS Warszawa.
Autobus wyjeżdża późnym wieczorem i przyjeżdża wczesnym rankiem.

__________
osmól
Dojazd na Okecie autobusem PKS
Witam,
Ze wzgledu na godzine odlotu samolotu musialam zdecydowac sie na dojazd do Warszawy na lotnisko autobuesm PKS. I mam teraz pytanie, zgodnie z rozkladem jazdy, autobus zatrzymuje sie na przystanku oznaczonym:
Warszawa Okecie Al.Krak.
oraz
Warszawa Okecie Al.Krak. NŻ
o co chodzi w oznaczeniach? Gdzie mam wysiasc? Skad blizej do terminalu odlotow?
Przystanek koncowy to Dworzec Zachodni. Stamtd to kawalek jak czytam na forach, czekalyby mnie przesiadki.
Z gory dziekuje za pomoc.
To ze dworce PKP i PKS sa daleko od siebie to wkurza pewnie 5% pasazerów albo
mniej - bo na tyle szacuje ilosc pasazerów przesiadajacych sie w Lublinie z PKP
na PKS/busa/Transpeda i vice versa. 95% pasazerów jest zadowolonych, ze dworzec
PKS/busów/Transpedu jest praktycznie w centrum i nie trzeba niczym dojezdzac
np. na Krakowskie. W Polsce wiekszosc dworców PKS jest w centrum ( wyjatkiem
jest Warszawa Zachodnia) i tego warto sie trzymac.
Jak juz to powinni przeniesc dworzec PKP blizej centrum a nie wyganiac PKS z
Podzamcza. Na szczescie ani na jedno ani na drugie nie ma pieniedzy :-) to
bedzie spokój.
... Warszawie, to mdło mi się robi i odnoszę wrażenie, że w życiu w niej nie byłeś.

Napisałeś:
>W Polsce wiekszosc dworców PKS jest w centrum ( wyjatkiem
>jest Warszawa Zachodnia) i tego warto sie trzymac.

Informuję Cię więc, że dworzec autobusowy Warszawa Zachodnia jest...3 przystanki autobusowe od Pałacu Kultury i Nauki. Rzeczywiście peryferia.
Na piechotę od Pałacu Kultury to 20 minut. Ekspresowym E-5 to... 2 przystanki i podróż nie dłuższa niż 5 minut.

Przyjedź w końcu do Warszawy, rozejrzyj się, a nie pierdzielisz głupoty, non stop zresztą.

lutzek
A nie Nowiniarską?

I nie z Dworca Centralnego?

Bo jeśi tak, to A 175 lub w stronę Starówki (uwaga na kieszonkowców) do
przystanku Plac Krasińskich, tu na piechotę w ulicę Świętojerską. Pierwsza
przecznica to Nowiniarska.

Jeśli z Dworca Głównego (czyli z muzeum), to najlepiej przejść na piechotę do
Jerozolimskich (ok. 7 min.) i tak samo.

Jeśli z Dworca Głównego PKS (koło Dworca Zachodniego PKP), to A 174 również do
przystanku Pl. Krasińskich.

Najlepiej kupić bilet dobowy (ważny na autobusy, tramwaje oraz metro przez całą
dobę, również autobusy i tramwaje nocne) - 7,20 (jednorazowy dzienny w granicach
miasta 7,20). Przewóz bagażuw Warszawie bezpłatny.

Jeśli jedziesz taksówką, to skorzystaj z którejś z korporacji. Standardowa w
Warszawie stawka za km to 1,60. Taksówkarz będzie znał drogę. Kurs powinien
kosztowac w granicach 25 złotych.

Jeśli na piechotę, to do al. Jerozolimskich, alejami w stronę Wisły, przy
skrzyżowaniu z Marszałkowską przejściem podziemnym pod Rotundę, stąd w ulicę
Chmielną do Nowego Światu, w lewo, Nowy Świat przechodzi w Krakowskie
Przedmieście, przez plac Zamkowy, Świętojańską do Rynku Starego Miasta, dalej
Nowomiejską do Świętojerskiej,w lewo w Świętojerską i w prawo w Nowiniarską.
Okolo 2,5 godz. marszu.
Pociągiem pewnie byłoby taniej, ale pewnie zniechęci Cię informacja, że do
Płocka z Warszawy bez przesiadki można dojechać tylko jednym składem. Wyjeżdża
z Centralnego po 17.00 (dokładnie nie pamiętam o której). Jeśli zaś PKS, to
największy wybór jest na Dworcu Zachodnim. Może być jeszcze Polski Express.
Linki zaś do rozkładów podaję poniżej:
www.pkspolonus.pl/krajowe.php
polskiexpress.pl/rozklad/
www.rozklad.pkp.pl/
Rekordem na linii Warszawa-Płock była ubiegła jesień, nie pamiętam październik-
listopad. Komfort z Dworca Zachodniego w Warszawie do Dworca Centralnego jechał
2 godziny! Niby przez korek w alejach Jerozomilskich, ale wszystkie poprzeczne
ulice były przejezdne. Pasażerowie prosili kierowcę niech skręci w Towarową i
odjedzie inna ulicą, ale on uparcie stał i marnował paliwo. Na Centralnym
ludzie myśleli, że to już kurs z 18.30. A w Płocku był o 21.00 zamiast o 19.00!
PKS tłumaczył się tylko korkami, a nie brakiem rozsądku! Jak PKS tak nie dba o
tą usługę, to niech chociaż zrobi na nią ceną taka jaka jest na zwykły PKS do
Warszawy, który jedzie nie wiele dłużej jak komfort (komfort prawie zawsze 2
godziny, a zwykły pośpiech za 17,50zł 2 godziny 30 minut.). 30 minut wcześniej
to żaden ekspres, wart takiej dopłaty.
A pozatym to caly czas jest mowa o sercu Warszawy i glownym
dworcu PKS,

gowno prawda, jest to dworzec dla przybyszow zza wschodniej granicy, ktorzy
przyjezdzaja turystycznie poogladac stadion dziesieciolecia. glowny dworzec pks
miesci sie przy dworcu zachodnim pkp i jest wolny od autokarow ze wschodu
Zgadza się. Głownym dworcem PKS w Wawie jest Dworzec Zachodni. Emigracja nie
doczytała, alew nie powinno to dziwić. Przy Stadionie 10-lecia znajduje się
tylko przelotowy przystanek PKS. Syf i balagan to sprowa "turystycznego" rychu
zza wschodniej granicy.Inną spraa jest to, że władze Warszawy muszą coś w końcu
zrobić z tym bazarem, bo faktycznie nie wystawioa to miastu najlepszej opinii
jak dojachac z warszawy zachodniej na okecie?
jak najszybciej moge dojechac z dworca pks warszawa zachodnia na okecie w
godzinach 15-16? w gre wchodzi raczej komunikacja miejska. czy istnieje jakas
linia autbusowa bezposrednia? oczywiscie w ostatecznosci wezme taksowke bo
bede mial tylko 2 godziny do odlotu. ale wolalbym dostac sie jak najtaniej.

pozdrawiam,
Lukasz
Wawa->Kania Polska
Z Wawy jeżdżą autobusy przez Łachę [od Łachy do Kanii ok. 1-1,5 km]. Odjazdy z
Dworca Zachodniego: 05:25, 08:00, 09:40, 12:20, 14:00, 14:30, 15:25, 18:30.
Strony internetowej DOREX nigdzie nie mogę znaleźć; czy rozkład na stronie OW
Jadwisin jest aktualny? Bardzo możliwe, że już nie.

Info:
www.pks.warszawa.pl
Przyszłość Ochoty
Czytając wpisy na tym forum mam wrażenie, że niektórym na Ochocie żyje się
źle. A to narzekanie, że „ na placu Narutowicza od 30 lat nic się nie
zmieniło”, a to nazwanie okolic parku Wielkopolskiego „smętną okolicą”. Mnie
żyje się tu świetnie. Stara Ochota to jeden z kilku, niestety nielicznych
fragmentów Warszawy o typowo miejskim charakterze, oczywiście
przedlecorbusierowskim. Zwolennicy maszyn do mieszkania rzeczywiście nie mają
co tu szukać. Kamienice tworzą zwarte pierzeje ulic, na parterach są usługi,
jest dużo zieleni.. Nie ma większych dziur, które można zabudować kolejnym „
obozem mieszkalnym” w typie Mariny Mokotów. Oczywiście nie wszystko mi się tu
podoba. Skandalem jest to, co dzieje się na „Skrze”, uporządkowania wymaga
ruch drogowy i problem parkowania( parking podziemny pod placem Narutowicza?).
Nie podoba mi się też, że z Grójeckiej znikają sklepy wypierane masowo przez
banki i apteki. Ale to częściowo wina właścicieli budynków(wspólnot?)
windujących czynsze.
Jakich zmian chcielibyście na Ochocie? Ja oczekuję przebudowy placu A. Zawiszy
i uporządkowania ruchu w tym rejonie. Chciałbym też konkursu na
zagospodarowanie terenów przy Al. Jerozolimskich, na przeciwko Dworca
Zachodniego, gdyż tworzenie tu parku ( zwanego przez niektórych Parkiem im.
324 Dywizji Latających Łodzi Podwodnych....) uważam za bezsensowne( niedaleko
jest przecież park Szczęśliwicki). Czy chcielibyście zmian na placu
Narutowicza, np. budowę supermarketu czy bazaru( były takie pomysły kilka lat
temu!).
Dworzec Stadion - Tragedia
Zgadzam się z powyższymi opiniami.
Dworzec Stadion PKS oraz Dworzec Zachodni PKS są tragiczne od samego
początku.
Ale czemu się tu dziwić, skoro właścicielem w/w obiektów jest
Państwowe Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej Warszawa
www.pks.warszawa.pl
> Jakie, Waszym (ekspertów :D) zdaniem, miejsca w Warszawie są najbardziej
> charakterystyczne - tj. takie, które, każdy wie, gdzie są i przydają się Wam
> jako punkty orientacyjne?

Ja bym subiektywnie wymienił:
- Rotunda PKO PB Jerozolimskie/Marszałkowska
- Kolumna Zygmunta
- pomnik Lotnika
- wiezowiec Błękitny na Bankowym
- Intraco
- biurowiec Rondo przy pl. ONZ
- Hotel Forum
- Mariot/Elektrim
- Riviera
- Rynek Nowego Miasta
- place - Zbawiciela, Na Rozdrożu, +++, Wilsona, Zawiszy, Hallera
- tunel (chodzi o ten w ciagu Wisłostrady)
- Mosty Poniatowszczak, Świętokrzyski, Gdański, Grota i Siekierkowski
- Siekierki, Kawęczyn (ciepłownie widoczne z daleka z wielkimi kominami ale tam
się nie umawiam)
- stadion na Łazienkowskiej (czyli stadion Legiuni)
- Stadion (chodzi o Stadion Xlecia)
- Wolumen
- targ na Kole (targ staroci)
- palma
- Galeria Mokotów
- Przyczółek Grochowski
- rondo Babka, Żaba, Waszyngtona, Wiatraczna
- Wyścigi
- pałac w Wilanowie / pętla autobusowa (trzepaczka jest charakterystyczna ale
ją pomijamy)
- Sadyba Best Mol
- stacje metra jako całokształt i chyba wszystkie
- 4 Śpiących ew. Dworzec Wileński
- "Marki" czyli ogólnie centrum handlowe
- "Janki" - jw.
- Rondo Wiatraczna
- lotnisko Bemowo
- szpital na Wołoskiej i Onkologiczny
- Dw. Zachodni
- trasy wylotowe z Warszawy: Połczyńska, Krakowska, Puławska, Wał
Miedzeszyński, Radzymińska, Modlińska, Pułkowa
- tzw. "serek" albo PKS Marymont
- Multikino

pzdr
emerix napisał:

> bingo dokładnie to osiedle,dojazd do warszawy kiepski pks- 5 min.drogi ,pkp-
> dokładnie nie wiem podobno ok.15min drogi.No i własny samochód ok. 20 km do
> dworca zachodniego.
>
> pozdrowienia

masz prywatna linię i pks - góra 400 metrów ( liczę od pierwszego budynku przy Działkowej ), samochodem do zachodniego jest góra 15 km a jadąc o 6.00 rano będziesz przy zachodnim po 15-20 minutach. Ja jadę na Modlińską 25-30 minut.
Dziekuje, smurf!
Autobus PKS wiaze mi sie z czyms brudnym i roztrzesionym, zatrzymujacym sie
w kazdej wiosce po drodze ...
Wi tezem jak wyglada Dworzec Zachodni (autobusowy) w Warszawie.
Mordownia, gdzie lepiej sie nie zapuszczac!

A czy przez Kielce nie przechodzi jakis autobus ekspresowy z Warszawy?
Te autobusy zatrzymuja sie przy Palacu Kultury w Warszawie co to by mi swietnie
pasowalo, bo do Warszawy przylatuje samolotem.

Jeszcze nie zarezerwowalam miejsca w Busku Zdroju, bo komfort dojazdu jest
dla mnie bardzo wazny. Nie chce sobie psuc urlopu jakims trzesacym sie
autobusem ...
Trasę do Warszawy, jak i powrotną znam na pamięć, tak więc na 100%:
autobus odjeżdżający o 18.30 spod Sali Kongresowej należy do firmy
"STAR&turist". Później pozostaje jedynie PKS z Dworca Zachodniego o 19.45...
Pozdrawiam!
P.S. Zarówno "POK" (14.50, 16.30), jak i INTER-TRANS (14.30) odjeżdżają wcześniej
Pytanie: Dla kogo jest miasto?
W mojej ocenie miasto jest dla mieszkańców - LUDZI. Dlatego właśnie pod
człowieka (przypominam posiada 2 nogi, nie 4 kołka) powinna być urządzana
przestrzeń publiczna w mieście, a szczególnie w centrum na styku głównego
deptaku z dworcem. Auta powinny jeździć poza centrum na obwodnicy, a do centrum
mogą być dopuszczone w takiej mierze, żeby nie przeszkadzały człowiekowi. Bo
przecież jeżdżenie samochodem samo w sobie nie może być stawiane za cel, ale
powinno nim być utworzenie DOBREJ JAKOŚCI PRZESTRZENI PUBLICZNEJ PRZYJAZNEJ
CZŁOWIEKOWI. Nawet za cenę stworzenia w centrum strefy wyłącznie pieszej, takie
rozwiązania sprawdzają się w Europie Zachodniej.

Policjanci z drogówki pewnie znają się na ruchu drogowym, ale tutaj potrzebne
jest szersze spojrzenie. Dlatego pytanie: Jak zwiększyć przepustowość ulic?
Uważam za źle postawione. Trzeba przeanalizować co jest priorytetem w mieście i
zapytać:
JAK ZWIĘKSZYĆ EFEKTYWNOŚĆ WYKORZYSTANIA O B E C N I E ZAJMOWANYCH POWIERZCHNI
KOMUNIKACYJNYCH? Badania i praktyka wskazują, że wykorzystując transport
zbiorowy można bardzo znacznie ograniczyć zapotrzebowanie na przestrzeń
komunikacyjną i praktycznie zlikwidować korki.
Podsumowanie jednej z inwestycji z Warszawy
www.zm.org.pl/?a=modlinska-087
Dlatego uważam, że przed dworcem należy stworzyć czytelne ciągi piesze, bez
przeciskania się przez parking, a także dogodne możliwości przesiadki we
wszystkich relacjach PKP > MZK, PKP > PKS, PKS > MZK i odwrotnie.
ja widzę Radom w 2050 roku tak:

- kompletne autostradowe obwodnice miasta
- obwodnica śródmieścia o standardzie drogi ekspresowej
- drogi S9 i S12
- 35 - miejskich lini autobusowych
- wszystkie autobusy niskopodłogowe
- Dworce PKP - Radom Północny i Południowy
- Stacje PKP - Radom-Lotnisko
- SKM - do Pionek, Skarżyska, Jedlni
- 4 linie premetra
- wiadukt nad torami - ul. Młodzianowska
- kompletna przebudowa ulic: Toruńskiej, Okulickiego, 25 Czerwca, Struga,
Limanowskiego
- Przejscie podziemne przy placu dworcowym
Przejście podziemne przy skrzyżowaniu 25 Czerwca/Żeromskiego
- Zielona linia na 25 Czerwca i Poniatowskiego - Dowkonta - 1905 Roku
- Przebicie 25 Czerwca obok dworca PKS pod torami
- Dworzec PKS Radom Zachodni w okolicach Bielichy
- poprowadzenie torów pkp w kierunku zachodnim
- kolej ponad 300km/h lub wiecej na trasie Warszawa-Radom-Kraków
kolej - ponad 200km/h na trasie Lublin - Radom - Łódź - Poznań ?
- remont starówki
- ciąg pieszy od góry ul. Żeromskiego do Piotrówki (z przejściem podziemnym pod
Limanowskiego a'la Wrocław)
- budowa wielu ciekawych kamienic, m.in. zabudowanie kamienicami i remont ul.
Wernera i Okulickiego oraz 25 Czerwca
- dołączenie do radomia terenów przyległych - czesci gmin Kowala, Zakrzew,
Jedlnia itd.
- rozwój miasta na zachód
- liczba mieszkańców - 320tyś.
- Uniwersytet Radomski z 8 kierunkami
Politechnika jedną z 5 najleszych uczelni technicznych
- 250 tyś studentów w Radomiu
- rozwój wysokich technologi w Radomiu

itditd. można pomarzyć...
Śmierdzi uryną na kilometr
w okolicach Dworca Centralnego PKP.
Dworzec Zachodni PKS robi także fatalne wrażenie.
Gdy od tych miejsc człowiek zaczyna swój pobyt w stolicy,
to robi mu się niedobrze.

Poza tym w Polsce dominuje dziś przemożna tendencja do centralizacji.
Warszawa rozrasta się jak nowotwór wysysając większość zasobów ludzkich
i finansowych kraju. Także centrale wielu firm przeniosły się do stolicy
ze szkodą dla regionów, w których mają zakłady produkcyjne.
To zły model rozwoju. Uważam, że Warszawa powinna być jedynie centrum
administracyjnym i ewentualnie kulturalnym, a nie wielkim molochem, w którym
życie staje się koszmarem, a cena za byle norę do zamieszkania jest absurdalnie
wysoka. Dlatego jestem za dewarszawizacją. Zręby V RP powinny opierać się
na silnych regionach i ograniczeniu centrum. Kraje, które są zdecentralizowane
tak jak Niemcy i USA odniosły sukces. Niestety na razie powielamy schemat
grecki, gdzie liczą się tylko Ateny a reszta kraju jest tylko nędzną prowincją.

Pozdrawiam

xabc
Witam:)
Moja podstawowa trasa: Wysockiego i Odrowąża do Żaby. Dalej na most gdański.
Zjazd z mostu po małej górce i skręt w kierunku Żoliborza. Dalej plac Wilsona,
Krasińskiego, Broniewskiego do Trasy AK i potem ścieżką az do tunelu koło
dworca Zachodniego. Po drodze mozna zobaczyc forty Bema i zrobic mały rajd po
Lasku Wolskim. Po prawej mijamy Park Moczydło. Jest kapitalna góra, podjazd i
zjazd bardzo techiczny - ostre zakręty:).Dalej do ulicy Bitwy Warszawskiej i
Banacha. Jeszcze troszke, i mamy Pola Mokotowskie. Tytaj drobny popas i w
droge -
Przez Pola ściezką do Ronda Jazdy Poslkiej. Scieżką do placu na Rozdrożu i w
dół Agrykolą. Tutaj próba prędkości. Sciezkami na most Swiętokrzyski i jesteśmy
na Pradze. Przecinamy Park Praski i mamy Żabę. Uff, Bródno:) Trasa ma około 35
km. można ja wydłuzyc o Lasek Bielański, wyjdzie ponasd 40. Co wazne -
praktycznie cały czas ściezkami rowerowymi:)
Pozdrawiam Bródnowskich Biekrów:)
Kriss Warszawa-Bródno
Dojazd do MCSM w Kajetanach
mamy termin operacji już bliski i zaczęliśmy się orientować w kwestii dojazdu
do Kajetan. Do Warszawy dojedziemy pociągiem. Może ktoś mi doradzi, czy lepiej
jechać z dworca centralnego kolejką WKD do Otrębus i dalej specjalnym busem do
Centrum, czy z Warszawy Zachodniej pks-em do Nadarzyna??
Bus z Otrębus chodzi w najlepszym razie co godzinę...
Jak dojadę pks-em do Nadarzyna, to jak dostanę się do samego szpitala i ile to
zajmie?
Dodam, że zabieg jest w piątek, a powrót w sobotę.
Będę wdzięczna za pomoc smile
Kilka razy jechałem św. pamięci "polskim expresem", który odjeżdżając przed
północą, opóźniał się w Warszawie średnio ok. 30 minut (tylko!), ponieważ
dojeżdżał od Łomianek, ale za to kończył kurs na E. Plater. Autobusami PKS,
które odjeżdżają z Gorzowa ok. 1 w n0cy (+ ok. 10 min.) przyjeżdżałem do
warszawy z opóźnieniem ok 1÷1,5 godziny, przy czym całość opóźnienia generowane
było w warszawskich korkach na wjeździe od strony zachodniej (co się dziwić,
cały ruch tranzytowy z "2" + ruch lokalny (ruszają biura, szkoły etc.). I tak co
najmniej kilkanaście razy...
Przy tym autobus PKS przyjeżdża na Dworzec Zachodni,i tu trzeba złapać coś do
"miasta", co niby nie jest problemem, ale wydłuża podróż o 10 do 40 minut w
stosunku do okolic Dworca Centralnego...
Punktualne autobusy do Warszawy to mit!!!
Ale... można dojechać np. do Łodzi czy Zakopanego (z przesiadką w Poznaniu)...
Pociągi nie przyjeżdżają na Dworzec Główny, tylko na Wschodni przez
Zachodni i Centralny. Dworce dalekobieżne PKS to Zachodni i Stadion.
Większość autobusów w kierunkach wschodnich odchodzi z Dworca
Stadion, nie ma tam jednak bezpośredniej przesiadki z pociągu
dalekobieżnego. Na Stadionie zatrzymują się tylko pociągi podmiejskie
(Koleje Mazowieckie) i Szybka Kolej Miejska. Najwygodniej przesiąść
się w nie na Dworcu Zachodnim, czyli pierwszym z warszawskich dworców
od strony Katowic.
Wyguglaj sobie rozkłady jazdy PKS Warszawa Zachodnia i Warszawa
Stadion. Jeżeli będzie coś z Zachodniego, to przesiądziesz się tam
bezpośrednio z pociągu. Jeżeli tylko ze Stadionu, to wsiądziesz w KM
lub SKM w kierunku wschodnim, miniesz Warszawę Ochotę, Śródmieście i
Powiśle i wysiądziesz na stacji Warszawa Stadion.
I szukaj "Ostrów Mazowiecka", a nie "Ostrowia".
Lubelski dworzec PKS jest syfiasty - to oczywiste. Nie można jednak
pisac, ze jest najgorszy w całej Polsce bo to już jest kłamstwo.

Gorsze są dworce np.
PKS Warszawa Stadion - to jest zupełna tragedia kto był ten wie o co
chodzi
PKS Warszawa Zachodnia - smród i syf na maksa, u nas przynajmniej
nie śmierdzi tak jak tam
PKS Katowice - to jakiś barak a nie dworzec, stanowiska odjazdowe
bez dachu
PKS Łódź Centralna/Fabryczna - stanowiska bez dachu, syf na maksa,
smród brud, okoliczne budynki wyglądają jak Czeczenia po wojnie

tak że fakt, że nasz dworzec jest syfiasty - niemniej jednak nie
można powiedziec, że jest najgorszy w Polsce.
Aronie, co z Tobą? Nic nie napisałeś o busach, nie napisałeś, że
kolej jest trzeciorzędnym przewoźnikiem? Dworzec Stadion jest
najbardziej zawstydzającym miejscem Warszawy (Zachodni jest niewiele
lepszy, ale mimo wszystko lepszy niż nasz), ale na szczęście
zostanie zburzony ze względu na Euro 2012. Nasi włodarze nie mieli
ani wizji, ani jaj, więc nawet (pomimo osoby A.Olkowicza) nie
próbowaliśmy się ubiegać o Euro, ale może dożyję takich czasów, gdy:
- oba dworce będą przy sobie
- al. Solidarności schowamy przy Zamku pod ziemię
- obecny dworzec PKS, hala Nova, paskudne stragany, budynek PZU
zostaną zmiecione z powierzchni ziemi, a odsłonięte zostanie wzgórze
na Czwartku, cerkiew, powstaną stylizowane kamieniczki, fontanny..
Co zastanie eurokibic w Warszawie
Na miejscu włodarzy miasta podjąłbym odważniejszą decyzję polegającą na
nieprzenoszeniu dworca PKS pod Dworzec Wschodni tylko poważnym zmodernizowaniu
tego istniejącego przy Dworcu Zachodnim. Ma on duży teren i ogromne zadatki na
to, by być tym jedynym porządnym na Stolicę.
peppers01 napisał:

> decyzja o ewentualnej rozbiórce lub renowacji
> Dworca Centralnego w Warszawie powinna w pierwszej kolejności
> zależeć od rzetelnej opinii ekspertów

> Na początek niezależni od miasta ani od PKP eksperci powinni
ustalić

> Jeśli zaś eksperci doszliby do wniosku,

> Dopiero w przypadku gdyby grono niezależnych ekspertów uznało,

> Na razie jednak spokojnie poczekajmy na opinie ekspertów

Najlepiej weźmy tych, którzy przygotowują koncepcję zagospodarowania
Placu Defilad, albo tych, którzy odpowiadają za przebudowy dworców
Wchodniego, Zachodniego i PKS. Faktycznie - poczekamy.
Dworzec PKS Stadion pojawia się i znika
To jest jakiś koszmar. Wszystkie normalne miasta mają dworzec
autobusowy w pobliżu najważniejszego dworca kolejowego (w Krakowie
jest nawet dwupoziomowy). Tylko w Warszawie trzeba telepać się do
miasta z Zachodniego lub Stadionu (jeden i drugi koszmarny). Teraz
zniknie Stadion. Jaki sens ma podróżowanie z Siedlec do Zachodniego?
Zamiast gadać głupoty o zburzeniu Dworca Centralnego, może warto by
go zmodernizować i umieścić obok centralny dworzec autobusowy? Ale
to już chyba za późno, bo wybudowano te cholerne Złote Bambulce.
Miasto zachowuje się jak pazerny i głupi chłop, który za wszelką
cenę chce jak najdrożej sprzedać działki, nie troszcząc się, co na
nich powstanie.
Za syf w Warszawie odpowiadają warszawiacy.
Za syf w Warszawie odpowiadają warszawiacy.

Za syf nie odpowiadają żadni "przyjezdni", to dzieło urodzonej i wychowanej w
tym brzydkim mieście tłuszczy.

Zauważyłem to dawno temu i posty "sky_fifi" czy "gościa" to tylko potwierdzają.

Wielu ludzi wychowanych w Warszawie nie ma za grosz zmysłu estetycznego.
Miłośnicy pseudodworków z cygańskimi kolumnami, gankami i oczo***nymi kolorkami,
fani kostki betonowej bauma/polbruk, obrońcy bazarów i kdt, krzywych chodników i
krawężników, parkingów jak przy centralnym i niemożebnego syfu jak dworce
wschodni, zachodni, nie mówiąc o klepisku z trzeciego świata - PKS stadion).
Tak, to o nich właśnie mowa!

O nich i o części przyjezdnych z bieda Polski - to właśnie dzięki nim Warszawa
wygląda jak wygląda.
Powiedzmy to otwarcie, elegancka Warszawa umarła w 1944 razem z architekturą i
mieszkańcami. Teraz są głównie świeży przyjezdni, wyzywający jeszcze bardziej
świeżych (ale ambitniejszych i pracowitszych) przyjezdnych.

A kiedy będzie lepiej? Wg anegdoty smoking podobno leży dobrze dopiero w trzecim
pokoleniu...
Pieszo przez lasy zasypane śniegiem
15 km pod Legionowem. Zbiórka o g. 8.15 na Dworcu Zachodnim z powrotnymi
biletami wycieczkowymi do Chotomowa. Odjazd o g. 8.35
Sprawdziłem, że z dworca zachodniego nie ma pociągu do Chotomowa o tej
godzinie, nie ma też PKS-u. Z Warszawy Woli też nie ma o tej godzinie
połączenia z Chotomowem. Jak w takim rodzaju kupić bilet, na jaki środek
transportu.
Pani prezydent Gronkowiec to po prostu pasożyt
na ciele Warszawy.
Najpierw chciała opylic deweloperom miejsce po Stadionie 10 lecia a
Narodowy przenieść na peryferia.
Potem zlikwidowac park przy E. Plater i sprzedac to miejsce pod
dziwaczne wieżowce.
Najnowszy pomysł: waltzpasy na Trasie Łazienkowskiej, koniecznie 24
godziny na dobę, nie wyremontowanie dworca autobusowego na Pradze i
puszczenie przez TŁ stamtąd 300 autobusów dziennie na Dworzec
Zachodni.
Trzeba uzyć środków odkażających bo inaczej gronkowiec nas wykończy.
jak leci
Wymieniam jak mi się przypomina, bez prób uporządkowania, wszystkie te miejsca
gdzie czuję zakrzywienie czasoprzestrzeni:

Skwer Pawełka przy bramie porodowej Szpitala Wolskiego; banie gazowni;
dworzecWarszawa Zachodnia” przy Tunelowej, labirynt dróg, półdróg i ścieżek
na ogromnych terenach kolejowych, kwartały w okolicach Żelaznej, Ogrodowej i
Grzybowskiej, Wolska w okolicach Fotonu, Kercelak, róg Wolskiej i Sokołowskiej,
pomnik elekcji, cmentarze na Powązkach i okolice, Chłodna (szyny, bruk), kolski
wiadukt Trasy nad torami kolejowymi, kiladziesiąt metrów Kaczej między
jezdniami Okopowej, tunel pod Kasprzaka koło Karolkowej, cmentarz Prawosławny,
reduta Ordona, park Sowińskiego, Polegli Niepokonani, mur na Żytniej, rejony
Smoczej, wieżowiec Daewoo, może nawet te ohydne rejony Pedetu...

Na pewno zapomniałem z połowę, ale to już dopisze kto inny
a co mialoby na tym lotnisku ladowac??
obejrzyj sobie spadajaca liczne lotow z Krakowa czy Warszawy? Polska
przestala byc atrakcja dla zachodnich tanich linii, a duze linie tez
oszczednia obsluguja Wawe i Krakow. Lotnisko mialoby byc po to, by
max. 50-osobowa ekipa pilkarzy mogla tam 2-3 razy wyladowac? A potem
moze raz w tygodniu lot do Londynu? Do tego jeszcze dojazd do tej
metropolii "Obice" wiejskimi drogami, ze o przyzwoitym polaczeniu
kolejowynm nie wspomne. A wiec - drodzy Kielczanie, troche
otwartosci mozgu i horyzontow myslowych oraz pokory w stosunku do
realiow - kazdemu dobrze robi. I skonczcie mendzic o tym, ze
swietokrzyskie jest gorzej traktowane niz inni. A jezeli tak - to
podziekujcie swym "patronom" jak nie komunistom z sld to bolszewikom
z pis - za te oszustwa, ktorymi was mamili, by uzyskac wasze glosy.
I jeszcze na marginesie - hotel Qubus ze swoim przepieknym
polozeniem nad malowniczo-cuchnacym rondem z przepieknym widokiem na
slumsy na ul. Skladowej i ufo-idalno-ohydnym dworcem PKS. Jezeli ma
to byc ta najwieksza atrakcja - to gratuluje poczuciom estetycznym
gospodarzom miasta.
Czyli wariant dojazdu z Warszawy na dworzec Kaliski w okresie przebudowy
Fabrycznego maleją do zera.
Dworzec kolejowy na Widzewie, autobusowy na Kaliskim.
Trzeba mieć nadzieję, że przynajmniej część kursów PKS dojeżdżających do Łodzi
od strony zachodniej (w tym popularne z Pabianic) pokierują trasą W-Z w rejon
stacji Łódź-Widzew.
Trzy firmy chętne do przebudowy Warszawy Zachodnie
Echo Investment jest na krótkiej liście firm, z którymi PKP negocjuje budowę
nowego dworca kolejowego Warszawa Zachodnia. Rywalami spółki są Nexity i
Eko-Park. Inwestor ma zostać wyłoniony na przełomie tego i przyszłego roku.
www.rynek-kolejowy.pl/10161/Trzy%2Bfirmy%2Bch%25EAtne%2Bdo%2Bprzebudowy%2BWarszawy%2BZachodniej.htm
tyle że Zachodni jest w miejscu generalnie otoczonym przez korki,
może gdy kiedyś dociągną tramwaj i wybuduja nowy dworzec PKP będzie
lepiej. od jazdy KM i SKM w tej chwili odstraszają obleśne i
nieoznaczone tunele.
w większych metropoliach jest po kilka mniejszych dworców w różnych
częściach miasta, ten pęd do dojechania do centrum to jakieś
myślenie małomiasteczkowe. a Warszawa zamiast tekie instytucje
rozwijać, to je kasuje (Dw. Południowy, PKS Marymont)
Autobusy PKS Grójec odjeżdżają z Dworca Zachodniego

► Odjazdy z Grójca do Białej Rawskiej:
04:45FCU, 06:50FCU, 08:45FCU, 12:00S, 13:30FCU, 14:00FCU, 15:20F, 16:40F, 17:55FCU, 19:30F

S - kursuje tylko w dni nauki szkolnej
F - kursuje w dni powszednie od poniedziałku do piątku
C - kursuje w soboty, niedziele, święta
U - nie kursuje w Niedzielę Wielkanocną i 25 grudnia

► Odjazdy z Białej Rawskiej do Grójca i Warszawy: www.pks.skierniewice.pl/rozklad_jazdy-bialarawska.htm
Tak się sklada że znam osobiście jednego z kierowców, którzy jeździli na tej linii. Co do biletów przez internet się nie wypowiem bo nie wnikałem w to. Co do stanu autobusów to nie rozumiem zarzutów bo wiele razy miałęm okazje nimi jeździć wcześniej i nie były ani "wysłużone" ani nie sprawne... Chociaż faktycznie nie są nowe - mają juz po 3 lata bodajże.

Co do kierowców nie wiedzących gdzie się mają zatrzymać przyznam rację - nie wiedzieli. Wcześniej PKS Wschód oficjalnie nie zatrzymywał się w centrum Warszawy, mimo że już od dawna był kurs do dworca zachodniego. Z tego co wiem NIKT wcześniej nie powiedział nowym kierowcom o tym gdzie się mają zatrzymywać, a sam przystanek był w ich rozpisce tajemniczo ozaczony kilkoma cyferkami - faktycznie jadąc pierwszy raz ciężko taki przystanek znaleźć... żadna plotka konkurencji.

Co do opóźnień się też nie wypowiadam, niestety takie są realia na tej trasie że nie da się z góry przewidzieć ile się będzie jechało.
PKS wybiera inwestora
Separowanie dworca kolejowego i autobusowego jest absolutnie poronionym
pomysłem. Jak najszybciej należy to wreszcie skorygować. Dalsze udawanie, że
mikrobusy i autobusy zapewnią przyzwoitą komunikację z Warszawą i resztą kraju
to skazywanie Lublina na izolację. Czas jazdy mikrobusem, gdy nie ma korków
(nierealne) i łamie sie wszelkie przepisy > 130 minut. Przecież w końcu kiedyś
musi powstać przyzwoita (nowa!) linia kolejowa do Warszawy, która dowozić nas
będzie pod hotel Marriot w ciągu 45 minut. Nawet jazda dobrym samochodem po
autostradzie do Warszawy to 90-100 minut. Kielce, Kraków, Wrocław itd. mają
dworce autobusowe tuż przy kolejowych. Nawet w Warszawie po latach
egzystowania centralnego dworca autobusowego przy ul. Żytniej przeniesiono go
w sąsiedztwo Dworca Zachodniego. Nie jest to ideał, ale lepsze niż to co jest
i co ma być nadal w Lublinie. Komunikacja kolejowa i autobusowa jest dla
podróżnych, a nie dla pracowników PKP i PKS (czy to tylko teoria?).

Eastern Wall
dworzec PKS Warszawa Zachodnia wygrywa w rankingu na najbardziej syfiasty
dworzec w stolicy. Wstyd jak beret, i pomyslec ze codziennie przyjeżdza tam
kilkanaście (a może i kilkadziesiąt) autobusów rejsowych z większości stolic
Europy.Po prostu wstyd, zeby stolica nie potrafiła zadbac o taką wizytówkę jak
dworce (ale na tunele do nikąd i imprezy "Warszawa jest trendy" to nas stac.)
Bez komentarza.
Zdarzalo mi sie czasem wychodzic w kapciach, ale juz z klatki schodowej sie wracalam:)
Czasem jadac do szkoly zapominam wysiasc. Ostatnio z kolei zapomnialam wysiasc wracajac do domu i mnie motorniczy tramwaju wywiozl gdzies na petle pod wiaduktem i za nic nie wiedzialam jak sie stamtad wydostac nie wspinajac sie pod gore przez snieg po kolana:)
Pod winda zostawilam 3 paczki makaronu do spaghetti marki Tesco i 2 sloiczki sosu. Rzecz dziala sie w srodku nocy, rano juz nic nie bylo.
Czasem zapominam , ze mam jakies pieniadze i tym sposobem po paru miesiacach znalazlam kiedys stowke zakamuflowana gdzies w szafce:D
Wracajac z wakacji zostawilam w autobusie calkiem drogi zakiet, zorientowalam sie po okolo godzinie i ruszylam pedem za jadacym juz autobusem, i tak bieglam przez caaly Dworzec Zachodni w Warszawie, do pierwszego skrzyzowania. (co lepsze - autobus dogonilam ale kierowca nie otworzyl mi drzwi, zakiet objechal pol Polski, a i tak go odzyskalam - i tu skladam podziekowania dla pana kierownika PKS-u Płock ;) )
Wstawianie cukru do lodowki, zapominanie po co sie przyszlo to juz klasyka;)

A najfajniejszy jest moj chlopak - czasem jak leze na lozku a on siedzi przy biurku, prosze go zeby mi podal cos z tego biurka, np. krem, kubek czy inne cokolwiek, on jeszcze cos opowiada przez chwile, po czym wstaje, kreci sie po pokoju, otwiera szafe i pyta co ja wlasciwie chcialam :D
Ktotocoto, bardzo proszę o dalsze zdjęcia:)
Wasze z Warszawy przed chwilką wysłałam.
Jeśli chodzi o niepowiadomienie w wiadomej sprawie, to naprawdę
źle zrobiłyście. Przecież był jeszcze bezpśredni autobus z Dworca PKS
o 23.20 i o 4.15 byłabyś na miejscu, a z Dworca Centralnego do PKS Zachodniego
to rzut beretem jest, samochodem kilka minut.
:((
Klikanie w rozkład jazdy
Czasem wybieram się w rzadziej przeze mnie odwiedzane części
Warszawy. I np. pod hasłem Most Siekierkowski znajduję 8 czy więcej
przystanków, klepiac w nie po kolei i próbując zgadnąć która to
strona Wisł, w stronę Centrum przy przeciwną.
Nową stronę dodaję sobie do ulubionych.
Mała podpowiedź dla tych lub innych pasjonatów - jeszcze bardziej
niewygodne są rozkłady autobusowych linii międzymiastowych. Tym
bardziej, iż poza PKS jeździ wiele firm konkurencyjnych (ceną i
czasem podróży). W dodatku startują w Warszawie z najdziwniejszych
miejsc.
Ostatnio jechałem "pośpiesznym" PKS z Warszawy Zachodniej do Łomży.
Brrr. Przed 6 rano wyjście z domu, 6.50 wyjazd z Zachodniego, "już"
40 minut później ruszamy dalej z dworca Warszawa Stadion. Cała
podróż sporo ponad 3 godziny na trasie mającej mniej niż 140 km.
Żeby było zabawniej - wracałem tego samego dnia też pośpiesznym PKS,
konczącym trasę już na Stadionie - za to drożej zapłaciłem za
krótszą trasę.
Ale jak mam alternatywy znaleźć?
wzdłuż Aleji Jerozolimskich ciąg przysadzistych wielofunkcyjnych
budynkow mieszkalnych z fasadami nawiązującymi do Champs Elysees(ich
cześci Art Deco)
i stalinowskiego Prospektu Leningradzkiego w Moskwie z dwoma
umieszczonymi nad sobą pasażami handlowymi:
poziom 0 pasaż handlowy kryty typu Italia znany z przedwojennej
Warszawy
poziom -1 pasaż handlowy podziemny z ruchomym chodnikiem łączącym
stację metra Centrum - Dworzec Śródmieście i - Dworzec Centralny.
W narożnym kwartale Aleje Jerozolimskie-Marszałkowska wielofunkcyjna
hala widowiskowo-sportowa nawiązująca swoją funkcją do mającej się
narodzić nowowarszawskiej neo-tradycji kopii Friedrichstadt' palastu
w Berlinie z zespołem teatrów,cafe-
theatre'ów,kabaretów,kawiarni,licznych galerii sztuki,sal
koncertowych - "twierdza" wysokiej snobistycznej kultury
warszawskiej/
przycięcie półkolem nieudanej architektury Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Keresa będącym architektonicznymi pełnymi nieporozumień popłuczynami
po poronionej koncepcji siatki ulic warszawskiego ghetto
znienawidzonego Borowskiego;
pozostawienie nietkniętym Parku Świętokrzyskiego z podwyższeniem do
470 metrów kolosa wieżowego z pekińskim oknem-okiem wlotu powietrza
i promieni słonecznych typu fung-shui nasłoneczniającym wspomniany
park codziennym dziennym światłem ...
stylizacja tego kolosa wieżowego na "Emporio-Romano,stalo-nazi-kosmo-
postmodernizm futurystyczny"
pozostawienie dwóch kolosów po 270 metrów przy południowo-zachodniej
pierzei Emilii Plater...
Nowego Dworca Wschodniego nie będzie
Jak to ulga będzie dla PKP jak minie już ten koszmar EURO2012. Od
połowy lipca 2012 roku ludzie z PKP będą mogli odetchnąć i spokojnie
usiąść czekając na pensje. EURO minie, ludzie pojadą do swoich
krajów, a dworce dalej będą wyglądać tak jak teraz albo i gorzej.
Jak ktoś liczy że w ciągu kilkudziesięciu lat coś się zmieni w PKP
to gratuluję optymizmu. Teraz zostało nam poczekać na informację
o "liftingu" Zachodniego, a wszystko najprawdopodobniej skończy sie
tak że z umyciem tych dworców będzie problem, nie mówiąc już o
remoncie konstrukcji.
A wizerunek PKP obrazuje Kraków Główny, otoczony Galerią Krakowską i
dworcem PKS. Moim zdaniem można to porównać do systemu
zerojedynkowego 1-0-1 :).Przykre jest to że dworcom w Warszawie
brakuje do standardu Krakowa Głównego. To podkreśla przepaść
pomiędzy Warszawą Wschodnią a dworcem PKS w Krakowie.
wybory ida. Media usiluja wmowic glupkom warszawskim, ze to
przyjezdne busy im korkuja miasto. Tymczasem przyjezdne busy raz ze
nie stanowia nawet 1% pojazdow poruszajacych sie po miescie, a dwa
ze przewoza 20 osob na powierzchni rownej mniej wiecej 2 malym
samochodom.
Warszawa jest korkowana przez samych warszawiakow ktorzy jezdza w
pojedynke samochodami zamiast przesiasc sie do tramwajow.

Na pl. Defilad obok dworca centralnego PKP powinien sie tez
znajdowac Regionalny Dworzec Autobusowy, najlepiej podziemny. Tak
zrobiono to w Krakowie i tak powinno byc w Warszawie. Powinno byc to
centrum odjazdow autobusow miedznarodowych, PKSow i busow. Dworce
PKS Zachodni i Stadion to taki syf, ze nadaja sie tylko i wylacznie
do likwidacji.

Natomiast trzeba ograniczyc ilosc samochodow osobowych w centrum, bo
to one korkuja miasto a nie busy. Moja propozycja to 10 zl za wjazd
samochodem osobowym do centrum w dni robocze w godz. 6-20. Za
centrum na poczatku mozna przyjac obszar ograniczony Wislostrada,
Slominskiego, Okopowa, Grojecka i Trasa Lazienkowska. Potem
ewentualnie strefe ta mozna rozszerzyc. Jezeli spadnie o 10% liczba
samochodow osobowych w centrum to bedzie lepszy efekt niz likwidacja
kilkudziesieciu linii busowych.
czyli chcesz dopychac dodatkowo i tak zapchane pociagi i SKM?

jakos krakusy nie wpadli na pomysl zbudowania dworcow autobusowych w
Plaszowie i Lobzowie

powinien byc jeden dworzec PKS i busow w centrum Warszawy wlasnie na
pl. Defilad gdzie kazdy moglby sie przesiasc w dowolna strone.
Ppowinien tez obslugiwac polaczenia miedzynarodowe. Dworce Zachodni
i Stadion to kompletny absurd i syf malaria.
Podobno, gdy Bó chce człowieka ukarać,
to mu rozum odbiera.

Gość portalu: aron napisał(a):

> powinien byc jeden dworzec PKS i busow w centrum Warszawy wlasnie na
> pl. Defilad gdzie kazdy moglby sie przesiasc w dowolna strone.
> Ppowinien tez obslugiwac polaczenia miedzynarodowe. Dworce Zachodni
> i Stadion to kompletny absurd i syf malaria.

Co było do udowodnienia.
Centrum stolicy wielkim dworcem autobusowym
to jest najbardziej estetyczne miejsce odjazdów/przyjazdów busów w warszawie
nawet mimo braku budki z hotdogami;). wschodni i zachodni to totalna żenada i
syf, jak coś takiego w cywilizowanym kraju w ogóle funkcjonuje?
a tzw."prawdziwym" warszawiakom proponuję zastanowić się, jak wyglądałoby to
miasto, gdyby było zamknięte na ludzi z zewnątrz; począwszy od znacznie
bardziej długiej odbudowy po wojnie, po znacznie mniejszy dynamizn dzisiaj.
warszawa zmienia się w dużej mierze dzięki właśnie tym ludziom, którzy
korzystają z syfiastych dworców stołecznych oraz przyjeżdżają na pl.defilad w
busach. niestety to nie do każdego dociera.
a poza tym co mają robić ludzie, kiedy pkp obcina jak może pociągi, o
publicznym pks lepiej nie mówić (choć są regionalne wyjątki), więc pozostaje
prywatna inicjatywa busowa. i BARDZO dobrze!!!
Tysiąc prywatnych autobusów w centrum
trzeba zbudowac jedenn REgionalny Dworzec Autobusowy w Warszawie na
pl. Defilad. Jak to ma wygladac? Wystarczy przejechac sie do Krakowa
i zobaczyc - tam taki dworzec juz jest i jest w centrum miasta a nie
na Plaszowie czy innym Lobzowie.

Bylby to dworzec wspolny dla autobusow miedzynarodowych, PKSow,
busow i wszystkich przewoznikow.

A dworce PKS Zachodni i Stadion do likwidacji bo to najwiekszy syf
jaki mozna sobie wyobrazic.

Trzeba przede wszystkim ograniczyc mozliwosc wjazdu do Warszawy
samochodami osobowymi. Proponuje wprowadzic oplate 10 zl za wjazd do
centrum samochodem osobowym w dni robocze w godz 6-20.

Wtedy ilosc samochodow osobowych w centrum Warszawy spadnie o 5-10%
i bedzie to lepszy efekt niz wojowanie z prywatnymi busami, za ktore
miasto na pewno dostanie kare od UOKiK
krzysztof.murawski napisał:

> Panie lub Pani Grodku - nie 40, ale 400 mln - taki co najmniej jest
> szacunkowy koszt tej operacji, o ile dobrze rozumiem, dowożącej
> docelowo ludzi do Warszawy Wschodniej lub Stadion i tam - przesiadka.

Nie zupełnie przesiadka, znaczy się nie obowiązkowa.
Trzeba pamiętać, że w 2012 roku ta linia trawajowa będzie łączyć się z najnowoczesniejszymi odcinkami tras tramwajowych w Warszawie. Niektóe już zostały zmodernizowane jak Trasa Banacha - rondo Waszyngtona, oraz planowane do przebudowy Zieleniecka- Targowa do placu Wileńskiego, i trasy Cmentarz Wolski Dworzec Wileński z wyznaczeniem stałego pasa trawajowo-autobusowego na trasie WZ.

Na tym "C" trawajowym będzie wprowadzony priorytet dla komunikacji szynowej, także tramwaje przestaną stać na światłach. Przec co podróżowanie stanie się znacznie szbybsze niż to jest dotychczas i będzie techniczna możliwość wprowadzenia linii bezpośrednich z Ząbek na Wole lub na Ochote.

Oczywiśmie możliwośći pzesiadaek też będzie bardzo dużo

Węzeł przesiadkowy Dworzec Wschodni - (szybka kolej miejska kursująca w tunelu średnicowym w tym linie lotniskowe), koleje dalekobieżne, linia metra (w początkiwych latach to będzie odnoga II lini w przyszłości to będzie III linia metra Gocław - Dw Zachodni), pętla autobusowa, dworzec PKS.

Targowa.
przesiadka na trmawaje kursujące Targową.

Węzeł przesiadkowy Stadion
II linia metra z odnogą, w przyszłości II i III linia metra.
Powiązanie ze Stacją PKP Stadion z dostępem do szybkiej koleii miejskiej korzystajacej z trasy średnicowej.
Włochy 2009 1400+35euro
WŁOCHY 2009

Zespół Placówek Oświatowych w Zatorach zaprasza dzieci,
młodzież, rodziców z dziećmi
na obóz turystyczno-wypoczynkowy do Włoch.
Obóz trwa 15 dni .
Wyjazd przewidziany jest na 11 lipca o godz. 9.00 z Zator,
9.30 z Pułtuska , Warszawa około 10.30
( dworzec zachodni PKS stanowisko I )
11.07. – wyjazd - ( w Cieszynie przerwa 2 godz.).
12.07. – około 7 rano przyjazd do Wenecji ( odpoczynek,
rozpakowanie, zwiedzanie Wenecji, )
13.07. - zwiedzanie Werony
14.07. – zwiedzanie Sieny
15.07. – zwiedzanie Rzymu
16.07. – 21.07. Tropea - plażowanie
22. 07. – zwiedzanie Perugii
23.07. – pobyt w parku rozrywki „ Mirabilandii”
24. 07. - 25.07. – powrót do Polski

W ramach opłaty 1400 zł. + 35 euro uczestnicy mają
zapewnione: ubezpieczenie, przejazd, noclegi, wyżywienie,
wstęp do Mirabilandii.
Kontakt: 0-29-74-102-23, 508201493
nina.st@wp.pl
Albo wybierasz opcję taką, jaką napisał Ci play_lodz, albo jedziesz PKS-em z
Dworca Fabrycznego wyjazd o 03:05, a w Warszawie na Zachodnim jesteś o 05:55.
Jest to autobus relacji Zielona Góra- Białystok. Innych opcji nie widzę. No
chyba że chcesz czekać na pierwszy pociąg pospieszny z Fabrycznego do 04:35.
Pozdrawiam
Przy tym kolejnym "incydencie" widać jak Warszawie brakuje wizji !
Ale jak mieć wizję, jeżeli tylko (a może "aż") 17 % miasta ma PPZ ?
W mieście "od groma" budynków do wywalenia (Łucka 10/14,
Solidarności 152, Kotlarska, rejon ronda Daszyńskiego, ul.
Spokojnej, że tylko o najjaskrawszych kawałkach wspomnę, a tu pod
kilof poszedł Supersam !!! I ciągle aktywni są "burzyciele
Kartaginy", znaczy Pałacu !
Warszawa ciągle nie ma rozstrzygniej kwestii, który transport
ważnuiejszy: zbiorowy czy indywidualny. Inżynier ruchu to jakiś
matrix (albo ...?). Jacyś debile chcą budować park przy Dworcu
Zachodnim, czyli akurat tam, gdzie jest najlepsze połączenie
komunikacyjne, itp. itd.
Myślę, ze czas najwyższy - zanim spartolą - wziąć się za miasto i
odebrać je z rąk mnagistrów zarękawków i innych czynowników !
Dworzec, zarówno PKS jak i PKP jest w jednym miejscu
Połaczone sa przejsciem podziemnym.
Aleje Jerozolimskie 144
Dworzec Warszawa Zachodnia - tel. (0-22) 823-63-89
> nastup: Praha,Želivského nebo Hradec Kralove
>
> vystup: Warszawa,dw.Zachodni PKS

Bardzo nie polecam tego połączenia. Linia obsługiwana jest przez firmę
białoruską i z "Euro" nie ma nic wspólnego (gdybym wiedział o tym wcześniej, na
pewno nie skorzystałbym z tej przyjemności). Za przejazd z Pragi do Warszawy
zapłaciłem ponad 800 koron. Na praskim "dworcu" na ulicy Želivského (to po
prostu pętla autobusów miejskich z oddzielnymi stanowiskami dla autobusów
odjeżdżających TYLKO daleko na wschód) było bardzo nieprzyjemnie (zbierały się
tam podejrzane typy). Owszem, obsługa (w postaci pani stewardki) była miła. W
autobusie zaś panował nieporządek i nieprzyjemny zapach. Już z Pragi
odjechaliśmy z osiemnastominutowym opóźnieniem. Na granicę przybyliśmy godzinę i
dwanaście minut po rozkładowym czasie. Oczywiście, z powodu problemów z
dokumentami, staliśmy na granicy ponad 3 i pół godziny. Kilka kilometrów za
granicą nastąpiła "avaria" (tych było po drodze kilka). W ten sposób do Łodzi (w
której autobus miał być o 21.20) dotarłem na godzinę 2.25 nad ranem. Do Warszawy
odwieźli mnie znajomi.
Z powrotem do Czech jechałem pociągiem z przesiadkami - o wiele taniej,
wygodniej, bezpieczniej i na czas.
Bilety na tę linię sprzedaje SA i EL. Jedyna linia polska z Pragi do Warszawy
(przez Wrocław, Łódź i tylko do Warszawy) obsługiwana jest przez polski Euro
Lines (odjeżdża wieczorem z Pragi, na ósmą rano w Warszawie).
Mimo wszystko, po kursie autobusem Praga - Warszawa - Mińsk (tylko przypadkowo
przez Polskę) do autobusu dalekobieżnego już nie wsiądę (po Europie tylko
pociągiem, choć pozostaje problem PKP, ale to już inna sprawa).
Pozdrawiam!
svarte_sjel napisał:

> artur985 napisał:
> > Komunikacja na muchoborze wielkim jest zła!!!Komu na
>
> Aleś odkrycie poczynił.
>
> muchoborze są potrzebne
> > dwie linie w stronę Dworca Świebodzkiego czy Nowego
> Dworu?Obecny przystanek
>
> Ooo! A zawsze mi się wydawało, że na Nowy Dwór jeździ
> mnóstwo muchoborzan. Na przykład młodzież do szkółek.
>
> > pętlę np.119.Linia mogłaby kursować na trasie Muchobór
> Wielki - Ostrowskiego -
> > Fat - Grabiszyńska - pl.Legionów - Piłsudskiego -
> Dworzec Główny
>
> Tak, i jeszcze więcej bzdurnego dublowania tramwajów.
>
> > jak i Dworca Centralnego PKS.Linia 107 mogłaby być
> przedłużona do
> > pl.Grunwaldzkiego.Myślę że ułatwiło by to mieszkańcom
>
> Ohohoho. A może jeszcze do Warszawy?

Kestem Mieszkańcem Muchoboru Wielkiego. To tak dla jasności. Czytam od dawna
Twoje posty i widzę, że jesteś dobrze poinformowany i wykazujesz logikę w
myśleniu (w przeciwieństwie do wielu innych uczestników tego forum) Wracając do
tematu. Sądzę, że ilość linii kursujących przez Muchobór Wielki jest w sam raz.
Częstotliwość kursowania jest odpowiednia, można jedynie zastanowić się nad
właściwszym doborem taboru obsługującego poszczególne kursy. Jedyną konkretną,
postulowaną przeze mnie zmianą jeszcze w ubiegłym roku, mogłaby być zmiana
trasy wybranych kursów linii 107 od skrzyżowania Stanisławowska-Avicenny-
Trawowa przez Avicenny, Wiejską i dalej Karmelkową itd.; koniecznie z
przystankiem obok stacji PKP Wrocław Zachodni. Na Klecinę autobus jechałby
szybciej; pracownicy firm przy Avicenny mieliby dojazd, a ze stacji PKP mogliby
korzystać również nie zmotoryzowani (obecnie wiele osób wysiada dopiero na
Dworcu Głónym PKP, aby następnie wrócić na Muchobór autobusem. Paranoja!)

Pozdrawiam
pepperoni78 napisał:

> Często wracając pociągiem do Lublina zastanawiam się, czy miałaby rację
> bytu?? Przecież Czuby, Węglin i LSM to olbrzymie dzielnice i myślę, że dla
> wielu pasażerów kolei wygodniej byłoby wysiąść z pociągu właśnie tam. Poza
> tym wiele linii (skądinąd naszego ulubionego) MPK ma na Czubach swoje
końcowe
> albo chociażby przejeżdża przez tą dzielnicę.

PKP od dawna planuje taką stację ale na planach się kończy. Ma to się
nazywać "Lublin Zachodni". Tymczasem istnieje stacja w granicach Lublina na
tej linii, nazywa się Stasin Polny. Oczywiście nie można tam dojechać niczym
oprócz pociągu, aż chciałoby się żeby zatrzymywały się tam pociągi np. z
Warszawy i dojeżdżała tam "12" co skracałoby drogę ze stolycy mieszkańcom
Węglina czy LSMu o kilkanaście minut. Inna sprawa że raczej nie da się tego
zrobić ponieważ rozkłady MPK i PKP są całkowicie niekompatybilne i oba
przedsiębiorstwa nie informują siebie nawzajem o zmianach rozkładu. Możnaby
też kombinować przez Motycz, skąd można w kilkanaście minut dojechać busem lub
PKSem do Węglina i LSMu. Może Świdnickie "MPK" przedłużyłoby linię 80 do
Motycza choć wątpię.
Już teraz jest niezłe połączenie. Z Wawy pociąg wyjeżdża o 14.10, w Motyczu
jesteśmy o 17.00, po chwili podjeżdża bus lub PKS których tam jest mnóstwo i
ok. 17.30 jesteśmy na Węglinie czy LSM. Jadąc dalej pociągiem do Lublina na
dworcu PKP lądujemy o 17.13. Zanim podjedzie 28 lub 45, zanim dotelepiemy się
MPK przez te wszystkie skrzyżowania ze światłami to będzie prawie 18.00

Można by tak zrobić żeby więcej pociągów z Wawy, Kraka czy Katowic
zatrzymywało się w Motyczu i wynająć jakąś firmę busową, która dowoziłaby
stamtąd pasażerów na Węglin, LSM i Czuby za powiedzmy 2 zł. CZy to da się
zrobić?
Mała reorganizacja na Dworcu Głównym PKS
Mała reorganizacja na Dworcu Głównym PKS - czyli Podzamcze

Zostały zmienione numery niektórych stanowisk. Autobusy PKS odjeżdżają z
tych samych miejsc co przedtem, zmienił się tylko numer stanowiska.

A więc:

stanowisko 13 nosi teraz nr 18 ( kierunek Hrubieszów, Chełm)
stanowisko 14 nosi teraz nr 19 ( kier. Zamość, Tomaszów i okolice)
stanowisko 15 nosi teraz nr 20 ( kier. Zamość, Tomaszów i okolice)
stanowisko 16 nosi teraz nr 21 ( kier. Chełm, Włodawa, Pojezierze)
stanowisko 17 nosi teraz nr 22 ( kier. Gródek, Lubartów - kom. prywatna)
stanowisko 18 nosi teraz nr 23 ( kier. Jeziorzany, Michów - komunikacja
prywatna)

Prywatne autobusy do Świdnika zostały przeniesione na stanowisko nr 11 (
jest tam gdzie było) a do Łęcznej na stanowisko nr 16 i 17 ( są tam gdzie
było St. 12)

poza tym mamy trochę nowych kursów komunikacji prywatnej:

LUBLIN 20.00- Warszawa Zachodnia - GDAŃSK 4.45
odjazd z Lublina z Dworca Gł. PKS ( Podzamcze St.1)

powrót GDAŃSK 20.30 - Lublin 5.15
więcej szczegółów tel. 501 551 341

LUBLIN - Łęczna - Sosnowica - Kodeniec - WISZNICE odj. z Lublina 12.00 18.00
( PKS St. 12) nie kursuje w weekendy

odjazdy z Wisznic do Lublina o 7.10 14.10. Czas jazdy 2 godziny.

LUBLIN - Zwoleń - RADOM
odj. z Lublina ( ul. Ruska - Skarpa przy Dworcu Głównym PKS) 6.05 10.55
16.05. Czas jazdy 2 godziny. Nie kursuje w Boże Narodzenie ( 2 dni),
Wielkanoc ( 2 dni), Nowy Rok, Sylwestra i Wigilię.

RADOM - Zwoleń - LUBLIN
odj. z Radomia ul. Prażmowskiego 6 przy PKP i PKS o 8.45 13.00 i 18.30.
Terminy kursowania jak wyżej.

LUBLIN - Bernatówka - Ciecierzyn - BODUSZYN - linia typowo podmiejska
odjazdy z Lublina ( ul. Ruska - Cerkiew) o 6.05F 7.40F 8.40C 9.15F 10.50
12.40F 14.05F 15.15C 15.50F 17.15F 18.50F

F - nie kursuje w weekendy
C - kursuje w weekendy
w Boże Narodzenie, Wielkanoc, Nowy Rok, Wigilię i Sylwestra komunikacja jest
zawieszona.

LUBLIN - Lubartów - Parczew - Wisznice - BIAŁA PODLASKA . Odjazdy z Lublina
( PKS St.12) o 9.20 i 16.00. Czas jazdy 2 godziny. Nie kursuje w Boże
Narodzenie, Wielkanoc i Nowy Rok
Prośba
MAm odromną prośbę do Mieszkańców Warszawa. Jestem z Częstochowy. Chciałbym
sie dowiedziec jak można dojechać z Lotniska do dworzec PKS W.Zachodnia.Z
tamtąd mam autobus do domu. Dzięki za info
Dojazd na Okęcie
witam!
Czy może mi ktoś powiedzieć jakim autobusem dojechać z Dworca Zachodniego (PKS) na Okęcie po godzinie 4:30? Tyle macie autobusów w tej Warszawie że kompletnie sie nie mogę połapać. Z góry dzięki za pomoc!
Moze autobusem? PKS Cieszyn obsluguje linie Cieszyn-Warszawa-Cieszyn. Wyjazd:
godz. 17:15, W-wa, Dworzec Zachodni przyjazd: godz. 23:05, Cieszyn .Kursuje
codziennie. Cena biletu 40 zl.
Najprościej do Kozienic z Warszawy dostać się PKS-em lub busem z dworca zachodniego.

Pruszkowianin
Najwygodniejsza i najszybsza forma to pociag (samolot to okolo 900-1000PLN).
Kupujecie bilet bezposrednio Warszawa - Bukareszt Nord. zapytajcie o Euro Domino
- jest to bilet kupon podrozny na 3 dowolne dni + bilet odjazdowy warszawa -
Curtic 50%. najlepiej kupujcie w kasie Wastels na centralnym bo beda wiedzieli o
co chodzi. Pewnie beda chcieli wam wcisnac osobny bilwt na trase Wawa-Krakow
express o 19.05 procz niedzieli(18.05 w niedzile) - ale sie nie dajcie, ostro
proscie o jeden bilet na cala trase. wyjedziecie o 19.05 do kraka, tam bedziecie
o 21.54, a o 22.30 macie pociag do Bukaresztu, bedzie to ostatni wagon w
skladzie (do rumunii jedzie tylko ten jeden), w Bukareszcie 23.15 dnia
nastepnego. Jezeli kupice Eurp domino to bedzie was to kosztowalo w dwie strony
okolo 450PLN(>26lat, okolo 480PLN<26lat) z rezerwacja na Express Wawa - Krak +
rezewrwacja na trase Krakow - Bukareszt (kosztuje 12PLN i jest niezbedna!!!!,
mimo ze w okienku powiedza, ze nie jest). Na powrot kupujecie tylko rezerwacje
13Lei.
Autobus.
Warszawa zachodnia-Przemysl 17.50-1.50 a potem czekanie do 7 rano :( na dworcu
PKS-u w Przemyslu, ta wersja dziala tylko z czwartku na piatek bo
Przemysl-Suceava jezdzi tylko w piatki rano. druga opcja zeby zlapac ten autobus
to pociag z wawy do rzeszowa 21.25 przesiadka w łańcucie i o 6.12 jestescie w
Przemyslu.
trzecia wersja to ta opisana na poczatku przez Avroml'a + warszawa - przemysl
pospieszny o 7.40 (w p-slu bedziecie po 14), lub autobus PKS przemysl o 8 z
dworca zachodniego ( p-slu o 16).
Pozdrawiam i zycze udanej podrozy
PS istnieje jeszcze opcja, ze umiesciecie posta na forum i ktos bedzie jechal w
podobnym terminie co wy do Rumunii autem i sie zabierzecie partycypujac w
kosztach paliwa.
Widziałem kiedyś nieduże busy do Tallina na Dworcu PKS Warszawa - Zachodnia.
Wyglądały dość nowocześnie ale więcej nic nie wiem.
Witam!
Pałac jest przy dworcu centralnym i tam pewnie wysiadziesz.
Jak wyjdziesz z dworca udaj sie w strone Palacu Kultury i tam przy nim jest przystanek autobusowy w stronę Chomiczówki/Bemowa/Jelonek... Wsiadaj w autobus 105, 109 lub 507. W każdym autobusie jaki na rozkładzie masz opis przystanków w postaci nazwy ulicy poprzecznej przy której jest przystanek. Ty wysiadasz na przystanku SZPITAL WOLSKI (rzy ul. Płockiej). Potem jakieś 100 metrów przed siebie i masz Swój instytut.
Rozklad wg przystanków dla:
105 - www.ztm.waw.pl/baza/20051105/105/TP-CHO.HTM
109 - www.ztm.waw.pl/baza/20051105/109/TP-BEM.HTM
507 - www.ztm.waw.pl/baza/20051105/507/TP-NBM.HTM

507 to linia pośpieszna (ten sam bilet) tylko nie zatrzymuje się na wszystkich przystankach. Ale na Twoim docelowy, (Szpital Wolski) zatrzymuje się.

PKS nie jeżdzi po Warszawie jako autobus .... Główny sworzec PKS jest razem z dworcem Zachodnim PKP i z tąd wyruszają autobusy poza Warszawę.
Jeśli będziesz wysiadać na Dworcu Zachodnim to po wyjściu na miasto udaj się w stronę Al. Prymasa Tysiąclecia i tam (jest jeden przystanek przy wiadukcie w strone Woli) wsiadaj w dowolny autobus (najlepiej czarny numer) i podjedź 2 przystanki. Wysiadka na przystanku PKP Wola - małe cofnięcie do Kasprzaka (50m) i kierunek w stronę Centrum czyli w lewo. Tu czeka cię spacer z 10 minut wzdłuż ul. Kasprzaka w kierunku ul. Płockiej.

uff... jakby coś to pisz!
Zacznijmy od początku.
Dworzec PKS mieści się przy dworcu PKP Warszawa Zachodnia. To ważna informacja
bo większość warszawiaków używa właśnie tego określenia. Tak tez nazywa się
przystanek autobusowy mieszczący się w tym rejonie.
Aby z dworca dojechac do Centrum i na rondo Warzyngotna musisz przejśc na druga
stronę Alej Jerozolimskich a tam masz przystanek
www.ztm.waw.pl/baza/20051003/PRZYST/4044.HTM
Dojechac do Centrum i na rondo Waszyngtona możesz bez przesiadek. Do wyboru
masz dwie linie:
jadące na Targówek 517
www.ztm.waw.pl/baza/20051003/517/404401.HTM
jadące na Gocław E-5
www.ztm.waw.pl/baza/20051003/E-5/404401.HTM
oba zatrzymują się i pod Dworcem Centralnym (okolice PKiN) w centrum, przy
Muzeum Narodowym i na rondzie Waszyngtona.

Taryfa opłat za komunikację miejską jest następująca:
www.ztm.waw.pl/taryfa.php
2. Do przejazdów ze zniżką 48% (po zaokrągleniu do pełnych piątek groszy)
środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie uprawnieni są:
studenci i uczniowie zagranicznych szkół wyższych i średnich, nie dłużej niż do
ukończenia 26 roku życia - na podstawie ważnej na dany rok kalendarzowy
międzynarodowej legitymacji ISIC (International Student Identity Card),

uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów oraz szkół zawodowych, średnich i
policealnych - nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia - na podstawie ważnej
legitymacji szkolnej według wzoru określonego przez Ministra Edukacji Narodowej
i Sportu (wzór MENiS II/180/2). Uczniom korzystającym z imiennych biletów 30
lub 90 dniowych, których okres ważności rozpoczyna się przed ukończeniem 21
roku życia uprawnienie przysługuje do końca ważności biletu,

Jeśli masz zamiar jeździć po Warszawie. Polecam kupno biletu dobowego ulgowego.
Kasujesz go tylko jeden raz a potem przez 24 godziny możesz jeździć (również
metrem) ile dusza zapragnie.
Gość portalu: Andrzej napisał(a):

> Byłem niedawno we Wrocławiu. I co? I wielki zawód. Rynek, Ostrów Tumski jest
> ok, poza tym park szczytnicki też. Ale reszta:
> 1. Trójkąt - syf
> 2. Psie Pole - syf, jakiego indziej w Polsce nie znajdziecie
> 3. Poltegor i okolice - syf
> 4. Plac Grunwaldzki - syf
> 5. Okolice dworca - syf, na dworcu smród i brud.
> 6. Rotunda Panoramy - syf
> 7. Galeria Dominikańska - beznadziejna architektura
> 8. Odrapane kamienice, brak balkonów itp.
> 9. O Nowym Targu to piosenka..
> 10. Rozpadające się gomułkowskie bloki.
> Wystrczy na Ostrowie zejść nad rzekę, żeby wdepnąc w gówno. Czy Wrocław jest
w
> niedzielę w ogóle sprzątany?
> Można odnieść wrażenie, że we Wrocławiu poza centrum nie ma nic do
zobaczenia.
> Rynek, Ostrów = Europa, reszta = Kiszyniów
> Wrocław jako całość nie jest ani ładniejszy, ani brzydszy niz Kraków, Poznań
> czy Warszawa. To taki sam syf jak wszędzie. Jest za to na pewno wizytowką
> największych megalomanów w Polsce.

racja ze jak wiekszosci polski brakuje temu miastu wielu rzeczy. co do
megalomanow zdarzaja sie na forach.. szczegolnie polski zachodniej (mikroklimat
jakis taki hehe). zdarza sie niemi byc szczegolnie osobom mlodym lub bardzo
mlodym ktorzy nie rozumieja ze nie ma to az takiego znaczenia czy ranking a czy
b prezentuje to czy to. czasem nie majac jeszcze wlasnych osiagniec (moze poza
szkolnymi) mlody czlowiek szuka sukcesow w otoczeniu... i trafia na miasto itp.

a co do syfu jak to ladnie ujales.. to uwazam ze chyba mozna by uzyc bardziej
wywazonych slow.. przez takie slowa paru mlokosow zacznie sie bardzo cieszyc i
komentowac.

co do walorow turystycznych to poza krakowem nie ma u nas miast do ktorych
mozna by wpasc na kilka dni by pozwiedzac. wroclaw ma troche, gdansk ma troche,
torun tez.

a co do architektury i czy sie podoba.. o gustach sie nie dyskutuje ;).
ponoc.

pzdr
th.
Czym do Zegrza?
Do Zegrza najlepiej dojechać autobusem PKS z dworców: Wschodniego albo
Zachodniego.

Szczegóły:
www.pks.warszawa.pl
Co to jest "na centrum", bo pekaesy ani na Centralnej ani na stacji metra
Centrum nie pojawiają się? przecież pytaczka podaje, że autobus zmierza na
dworzec PKS Warszawa Zachodnia. zamiast pomóc - zamąciłeś.
1. budynki na przykład na starówce chylą się ku ruinie bo mają NIEUSTALONĄ
WŁASNOŚĆ. chyba nikt nie będzie inwestował w to co nie jego, prawda?
poza tym za komuny zakwaterowano tam szczególny rodzaj lokatorów - żal ich
wyrzucać teraz.
2. autobusy są brudne - a w Warszawie czyste??? Ja jechałem niedawno w
Warszawie w Ikarusie w którym jacyś narkomani rzygali na podłogę.
jest brud na ulicach - w Warszawie nie ma???
3. dworzec północny PKP jest praktycznie nieużywany przez nikogo - właściwie to
mogliby go zburzyć. jest położony w złym miejscu - pasażerom wygodniej wsiadać
na głównym. Ale to też nie wina władz Lublina tylko carskich inżynierów bo oni
ten dworzec umiejscowili tam a nie gdzie indziej.
W Warszawie Dw. Centralny Wschodni i Zachodni jest używany przez masę ludzi np.
z UE czy USA i jak widzą to gówno i czują ten smród to się im żołądek wywraca.
Pełno narkomanów, żuli zaczepiających pasażerów.
4. przyjechałeś raz do Lublina od 10 lat i na podstawie pierwszego wrażenia
chciałbyś dyktować ludziom jak mają żyć, gdzie ma być dworzec PKS, ile ma być
tych dworców, czy mają jeździć autobusami prywatnymi czy nie, ile ma być
pociągów do Warszawy. Mają tak żyć żeby to pasowało twoim inwestorom, kupować w
Ikei bo w Obim to wieśniactwo, wieczorami chlać w knajpach bo siedzieć np. przy
grillu u rodziny na wsi to wieśniactwo. oczywiście znajdziesz klakierów w
osobie np. Doćka który na szczęście jeszcze żył sobie nie podciął z powodu że
jakiśtam ksiądz ma Mercedesa.
Gorzów Wielkopolski który tak kochasz ma 1 pociąg do Warszawy i 2 do Poznania
które straszliwie się wloką. Kolej likwiduje połączenia w okolicach Gorzowa bo
nie ma chętnych. Nawet nie ma tam elektrycznych pociągów.
Mają z Poznaniem bodajże 6 polączeń autobusowych dziennie. Dwa razy więcej
połączen ma Hrubieszów z Lublinem a o wiele mniejsze miasto.
Torun ma chyba 4 połączenia z Warszawą dziennie. Dworzec PKP i PKS w Toruniu
dzieli Wisła a na moście jest wieczny korek. Ale suuuuuuuuuuuuuper!!!
Lublin Zemborzyce własnie niedawno został odnowiony. Pojedź jak sobie chcesz
ale z tego dworca też prawie nikt nie korzysta.
Nowe centrum mista
1. Dworzec naturalnie przelotowy. Pociągi powinny docierać do niego w tunelach;
tunele od strony północnej powinny zaczynać się na wysokości Libelta (trasa na
Warszawę) i od Kościelnej (trasa na Szczecin);od południa-pod Hetmańską.
Dworzec również podziemny powinien stanąć w miejscu obecnego parkingu przed
dworcem.Naziemna część dworca (proponuję międzynarodowy konkurs
architektoniczny na tę budowle) stałaby nad peronami, czyli na rogu Głogowska-
most Dworcowy.

2. W bezpośrednim sąsiedztwie dworca PKP dworzec Pks-również podziemny-takich
miejsc nie ma co eksponować.

3. Nad tunelami kolejowymi (Libelta-Most Dworcowy) parki. Mosty Teatralny,
Uniwersytecki i Dworcowy mostami by już oczywiście nie były, ale możnaby
zachować ich mostowy charakter (barierki, nazewnictwo).

4. Roosevelta możnaby przesunąć w stronę wschodnim o jakieś 3-5 metrów.Dzięki
temu możnaby rozsunąć nieco jezdnie, odkleić się od secesyjnych kamienic,
nasadzić szpalery drzew-Roosevelta przestałaby wyglądać jak zwykła ulica-
stałaby się aleją.

5. Pestka po zjechaniu z estakady wchodziłaby tak jak pociągi pod ziemię.
Przystanki między teatraknym a Kaponierą, pod dworcem, a dalej również w tunelu
linia skręcałaby w lewo i bieg ła pod ul.Królowej Jadwigi z przystankami przy
Delcie, Ratajczaka, na Półwiejskiej, przy AWF-ie i dalej tramwaj wjężdżałby już
na powirzchnie i dalej na most. W szerszym wariancie podziemny tramwaj (czy też
metro) jechałby dalej do ronda Rataje i jeszcze dalej mógłby jechać pod
Ratajami, aż do Kinepolis.

6. W kwartale Most Dworcowy-Przemysłowa-planowane przedłużenie ulicy Kanałowej-
Nowa Głogowska, powstałby ogromny teren pod inwestycje.Między targami
a "dawnym" PKS powstałoby "city", okolice obecnego dworca zachodniego to mógłby
być teren ekspansji targów i ich zaplecze hotelowo-usługowe.W głębi wolnych
torów może powstać nowa dzielnica mieszkaniowa. Na całym terenie oczywiście
dużo zieleni, z dużym parkiem w cenralnej części.

7 W teren ten mógłby wjeżdżać naziemny tramwaj-przedłużenie nieużywanej obecnie
trasy na Towarowej. Idealnie połączyłaby ta trasa nowe centrum ze starym.
Sprawdziłm osobiście, że w informacji na dworcu Warszawa Zachodnia można
poprosić o wydrukowanie wszystkich połączeń PKS z/do dowolnej miejscowości w
Polsce, czyli np. Stasi Las - Warszawa Zachodnia i z powrotem.
Pozdrawiam.
Dokąd jeżdzą autobusy ze Smoszewa?do W-wy
podobno już nie na Dworzec PKS Marymont bo został zlikwidowany. W jego
miejscu będzie stacja metra. Linia została przedłuzona na Dworzec PKP
Zachodni w Warszawie.
bingo dokładnie to osiedle,dojazd do warszawy kiepski pks- 5 min.drogi ,pkp-
dokładnie nie wiem podobno ok.15min drogi.No i własny samochód ok. 20 km do
dworca zachodniego.

pozdrowienia
Linia 717 przedłużona do Pruszkowa!!!
Czyżby zmieniły się władze miasta i ZTM?!

Nowy pociąg w metrze i linia do Radzymina
osa2009-10-12, ostatnia aktualizacja 2009-10-12 16:51

Po raz pierwszy w historii autobusy z warszawską syrenką na burcie
dotrą do Radzymina - nowa linia 738 ruszy w najbliższą sobotę 17
października. A od poniedziałku w metrze kursuje dodatkowy, 32. już
wagon, który w porze największego porannego szczytu wyrusza na trasę
ze stacji Plac Wilsona

Nietypowo, bo ze stacji Plac Wilsona wyrusza od wczoraj dodatkowy,
32. pociąg metra. Maszynista zaczyna pracę w porze największego
porannego szczytu komunikacyjnego między godz. 7.30 a 7.45, dojeżdża
do Kabat, a stamtąd skład normalnie kursuje już pełną trasą do
Młocin. Takie rozwiązanie pozwoli rozładować tłok w metrze na
Żoliborzu i stacjach Dworzec Gdański oraz Ratusz-Arsenał.

738 do Radzymina

Pierwszy raz w historii autobusy z warszawską syrenką na burcie
dotrą do Radzymina. Po ciągnących się ponad półtora roku
przygotowaniach nowa linia podmiejska 738 wyruszy w sobotę z Dworca
Wschodniego przez Kijowską, Targową, al. "Solidarności",
Radzymińską, Marki do centrum Radzymina, a stąd ul. Konstytucji 3
Maja, Korczaka, Słowackiego do os. Victoria blisko obwodnicy
miasteczka. W szczycie autobusy mają kursować co 30 min na przemian
z liniami 718 i 805 do Czarnej Strugi i Marek, w pozostałych
godzinach i w święta - co 40 min. Pierwszy kurs z Radzymina - o
godz. 4.29, ostatni z Warszawy - o godz. 22.55.

Zawrotka przy Zachodnim

Budowę nowego wjazdu na Dworzec Zachodni zaczął wczoraj miejski
Zakład Remontów i Konserwacji Dróg. Do końca roku w Al.
Jerozolimskich powstanie dodatkowy pas z sygnalizacją świetlną,
które umożliwią zawracanie do przystanku dla wysiadających autobusom
PKS przyjeżdżającym do Warszawy, [u]a także podmiejskiej linii 717 z
Pruszkowa.
[/u]

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7136973,Nowy_pociag_w_metrze
_i_linia_do_Radzymina.html
A w Warszawie na dworcu zachodnim mozna się dowiedzieć. W Radomiu kobitka
nienauczona a PKS, jak zwykle arogencki wobec podróżnych. Porządku ich nauczą
wkrótce kolejne firmy busików, które wchodzą do Radomia.
Wyjazd 9.15 z dworca Warszawa PKS Zachodnia ,tradycyjnie mikrobus z przyczepą na
bagaże, 10 osób jedzie z Warszawy, 5 z Łodzi. Mam 186cm wzrostu i nogi już się
normalnie nie mieszczą. Klimatyzacja działa ale o wygodzie nie można mówić. Do
Opola dojeżdżamy przez Łodź (postój przy Fabrycznej) i Częstochowę (postój przy
McDonald) około 16.00. Zajazd „u dziadka” taki sobie(jadłem żurek-przeżyłem!!!),
podobno lepiej zjeść cos w zjeździe po przeciwnej stronie drogi. Na parkingu
jest sklep spożywczy można się zaopatrzyć na podróż. Kierowcy sprzedają w
trakcie podróży kawę, herbatę i wodę z lodówki. Piwo podobno też ale nie
widziałem. O 16.40 odjeżdżamy w kierunku Głubczyc - tam tankują paliwo i
dosiadają się ostatnie osoby. Autokar nie wygląda na nowy (jakieś 20 lat
minimum) ale jest sprawny i Klima działa. Z kibla nikt nie korzysta, ludzie
doświadczeni wiedzą że lepiej na postojach niż w aucie! Obejrzeliśmy ze dwa
filmy i troche spałem. Znów mało miejsca na nogi niestety.
Jedziemy przez Czechy- około 22 kolacja w zajeździe, jedzenie w miarę dobre
można płacić również w PLN i EURO. Drugie danie jakoś 105koron Płaciłem w
złotych Zastosowane kursy korzystne dla właściciela czyli najlepiej mieć korony,
w następnej kolejność lepiej płacić EUR.
Kolejny postój granica czesko-austriacka Znojmo.
Dalej przez przełęcz Brenner. Potem przez Bolano, Predazzo, Moenę. Pod hotel
Cristallo na przełęczy San Pellegrini dojeżdżamy o 10 rano i jest 6 stopni
ciepła. Mocno pada więc humory nienajlepsze i mega zmęczenie po 26 godzinnej
podróży – nogi do wymiany, kręgosłup też..
Z hotelu wymeldowuje się wycieczka pt. Świt na płonących szczytach więc czekając
na posprzątanie pokojów mamy spotkanie z przewodnikiem Sylwkiem. Użytkownik MM
na tym forum trafnie go opisał. Gość w porządku, ale więcej chodził z grupą
słabszą. Grupę niby-mocniejszą prowadzili różni przewodnicy włoscy ale głównie
Stefano, także Johnny, Carlo i Giovanni –sympatyczni goście, posługują się
szczątkowo językiem niemieckim. Po angielsku tylko z przewodnikiem Giovanni.
Mam w jeżdżeniu busami "niestety" spore doświadczenie. Co tydzień (albo dwa razy
w tygodniu) jeżdżę na trasie Lublin-Warszawa. Jeżdżę też regularnie na trasie
Lublin-Radom, Lublin-Biała Podlaska. Co do trasy Lublin-Warszawa to jeżdżę tylko
z jedną firmą - największą i najdroższą (tą na zdjęciu, dla niewtajemniczonych),
ale oni mają dobre busy, nie wstawiają siedzeń, wszystko jest nowe itd. W innych
firmach na tej trasie nie wiem - bo jechałam zaledwie 2 lub 3 razy i więcej do
tego nie chciałabym wracać. Może i się coś zmieniło, ale takiego chamstwa i
smrodu jak w busach innych firm na tej trasie nie widziałam nigdzie więcej.
Prawda jest taka, że wsiadam do busa z duszą na ramieniu. Kierowcy jeżdżą szybko
i wyprzedzają na 3 i po parę tirów na raz, co mnie wmurowuje w fotel. Jestem
jedyną pasażerką chyba, która zawsze zapina w busie pasy (w busach akurat tej
firmy są). Nie lubię tego jeżdżenia, ale moja praca zmusza mnie do takich wyjazdów.
Dlaczego nie jeżdżę PKP - nie wiem jak wyglądają obecnie polskie pociągi na tej
trasie (a wyglądają na pewno inaczej (gorzej) niż w Polsce zachodniej), ale tam
również się boję - pomijam, ze boję się samego Dworca Centralnego w Warszawie i
tego co mnie tam może spotkać, poza tym jeżdżę z laptopem i najzwyczajniej w
świecie boję się, ze komuś spodoba się na tyle,ze nie zawaha się przed niczym -
a w pociągu kto mi pomoże?
Dlaczego nie jeżdżę PKS - nawet nie wiem czy PKS jeździ na tej trasie - na pewno
jeździ Polski Expres - jedzie 3,5 godziny(jak nie ma korków i jazda jest mniej
więcej płynna) bus 2,5 godziny i bilet kosztuje 48 zł (w busie 25).

Co do trasy Lublin-Radom - to wygląda podobnie jak do Warszawy pod warunkiem, że
się wsiądzie do busa jadącego do Łodzi lub do Krakowa - jeżeli się wsiądzie do
takiego jadącego jedynie do Radomia - to porażka. Busy zazwyczaj przerobione z
dostawczych. Strasznie niewygodne a poza tym - wiadomo co z bezpieczeństwem.

Trasa Lublin - Biała Podlaska jest specyficzna. Busy są OKROPNE (albo mi się
takie trafiają). To już nawet nie jest 2 czy 3 liga busów, ale taka słaba 4.Małe
śmierdzące, zatrzymujące się wszędzie (co znacznie wydłuża czas podróży),
biorące ludzi na stojąco i które ni z tego ni z owego mogą się w środku trasy
zepsuć (co mi się osobiście raz zdarzyło - nie do pozazdroszczenia).

Podsumowując mój przydługi wywód - jeżdżę ale się boję. Zamierzam miedzy innymi
dlatego zmienić pracę. Najbardziej na drodze nie boję się, że kierowcy busa
zrobią coś źle, ale że trafi się taki idiota z naprzeciwka, ale tego się nie da
przewidzieć.
mike_ napisał:
> Mecze są primo bardzo rzadko (szczególnie jeśli uwzględni się ich małą ilość w
> europejskich pucharach). Po drugie czesto w niedzielę (vide ostatni mecz z
> Wisłą) bądź w soboty.
Tak, tylko na obiekcie przy Łazienkowskiej poza meczami miały być także - a
właściwie przede wszystkim - inne wielkie imprezy: koncerty, zjazdy, kongresy,
targi... Musiałyby być i to często, bo inaczej inwestor nie wyszedłby na swoje.

> Tutaj się mówi o złym dojeździe a jednocześnie mówi się o X-lecia, gdzie jest
> jescze gorzej (pomimo że są tramwaje - ale sporo ludzi wybiera sie
> samochodami i
> nijak się tego nie zmieni - i to przez nich są korki a nie przez autobusy).
> Gdziekolwiek byś stadionu nie postawił - w dniu meczu zawsze ktoś będzie tam
na
> korek narzekał.
Poza tramwajami i autobusami jest tam jeszcze dworzec PKS i kolej średnicowa -
a ta ostatnia za parę lat może się stać naprawdę wygodnym środkiem komunikacji
miejskiej. W każdym razie dostarczy bezproblemowo na miejsce wszystkich
przyjezdnych, dojeżdżających do Warszawy PKP albo na Dworzec Zachodni PKS.
Dookoła jest też mnóstwo miejsca na parkingi - tylko trzeba bazar wysiudać...
Co do korków - to rzeczywiście może być problem. Są niby obok dwa mosty,
Wybrzeże Szczecińskie, Zieleniecka - ale wszędzie ciasno...
Tyle że okoliczni mieszkańcy dodatkowo na tym mniej ucierpią, bo zabudowania są
daleko od Stadionu X-lecia.
W sumie - uważam, że jest to lepsza lokalizacja od Łazienkowskiej.

A poza tym - zdaje się, że nasza dyskusja jest już w tym momencie akademicka.
Wygląda na to, że po unieważnieniu ostatniego przetargu miasto skłania się do
zmodernizowania stadionu Legii przy Łazienkowskiej - który będzie mnieszy i
mniej uciążliwy od nowego obiektu, który chciano obok postawić, a docelowo
powstanie wielki obiekt na X-lecia.

>